Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 2802 • Strona 130 z 281
  • 987 / 38 / 0
Akurat [mention]pomasujplecki[/mention], brał pierwszy raz, więc nie miał żadnej tolerki na jakiekolwiek sajko.
Chodzi mi szczególnie o czas działania, który zamykał się gdzieś w czasie godziny, dwóch. Dla mnie to w chuj krótko, a wszędzie informacje, że niby 4-6h działa. Chuja tam działa, po godzinie ma się tylko taki rozpierdol w głowie, i mocne pobudzenie.
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3244 / 555 / 0
@up zgadza się, ale myślę, że miałem bombe taką jak trzeba tylko krótko i tak jak by w wersji demo kwasu, ale może za dużo oczekiwałem(?). Zresztą jak to Dextem mi wczoraj napisał, zielona pchełka za pare złociszy raczej nie powinna dawać większych oczekiwać :-p
16 sierpnia 2017Dextem pisze:
[mention]pomasujplecki[/mention], to było ciekawe doświadczenie :D I w przeciwieństwie do niektórych akcji nie odpadłem, tylko cały czas czuwałem na czacie :D A właśnie, jak ze spaniem? Udało Ci się usnąć bez problemu?
Zasnałem dopiero przed południem i cały dzień miałem spierdolony. Ale to nic.
Z tego co pamiętam na tripie jakoś po około godzinie jak się zaczął wjazd z pełną synergią jak Ty pisałeś a ja słyszałem, doszliśmy do zgodnego wniosku, żeby zostawić czat i potripować trochę z muzyką. Obiecałeś wrócić o 3, 4. Wróciliśmy chyba jakoś o 1:30 już narzekaliśmy, że puściło to co najlepsze.
Trip był, ale u mnie trochę taka wersja demonstracyjna, ciężko mi określić jak bardzo zmieniło się myślenie, ale potem zostało już tylko to niedojebanie które mi strasznie dexa przypominało :cheesy:

Wiem, że mieliśmy ambitniejsze plany, ale rano doszedłem do wniosku, że wezmę na dniach jeszcze raz i zarzucam na weekend, ale tym razem wezme normalne 1P-kwasiwo w blotterze. Zobaczymy jak będzie wtedy. Jedyne co było charakterystyczne to to wykrzywienie percepcji natomiast zmiany w myśleniu były na poziomie "takie se", co nie zmienia faktu, że troche byłem inny, pozbawiony wstydu i niestety także głębszych emocji, ale i tak było śmiesznie i "pastelowo" :cool:

Nie wiem co by więcej napisać, gdyby nie to, że przy najlepszej części czyli wejściu fazy od mdłości aż mi ślina z pyska ciekła to pewnie bym zrobił zapasy tych miprocynek, spróbuje jednak obadać ten blotter na dniach przyjdzie :diabolic:
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 272 / 26 / 0
@4noniush Albo zjeść więcej :-D . Nie no, żartuje

@Dextem możesz spróbować sobie "wydłużyć" czas działania ziołem. Fajnie jest sobie dopalić na zejściu, duża część fazy wraca, ale profil się trochę zmienia. Oczywiście z wyczuciem zależy kto ile i czy pali, bo można się srogo zdziwić.
ehee
Pij eter, będziesz wielki
  • 3244 / 555 / 0
@up Ja dopaliłem wczoraj troszkę jak czułem niedosyt gdy schodziło, ale to już nie było to samo. Bardziej mnie w tym wszystkim bawił ten chwilowy kwasowy peak jeśli wogóle można go tak nazwać niż ogólny mindfuck z tylko lekkimi zaburzeniami percepcji, jak już coś wrzucać w tedy to lepiej wziąć benzo i utulić się do snu odczekując do następnej przygody na trochę lepszym wymiarze.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 987 / 38 / 0
[mention]Triptamine77[/mention], dość dawno trawki nie paliłem, i szczerze mówiąc, nie jestem jej fanem :) Jeszcze mi się jakieś schizy wkręcą, bo po paleniu to nigdy u mnie nie wiadomo.
Mi to jak już zostaje tylko taki mindfuck i lekkie zaburzenia percepcji to sobie siadam do komputera, otwieram browarka, zapijam nim z 1-2mg alpry i sobie trochę siedzę. A potem sen sam przychodzi :)
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3649 / 998 / 2
14 sierpnia 2017FractalGrinder pisze:
14 sierpnia 2017Dextem pisze:
[mention]ledzeppelin2[/mention], a po jakim czasie powinno zadziałać?
Z tego co wiem to zależy od twojego organizmu. Daj serotoninie się zregenerować. U mnie np. 2 porządne dni suplementacji, zdrowego jedzenia i DOBREJ JAKOŚCI snu (bez wspomagaczy) pozwoli na trzeci dzień cieszyć się dobrze działającym euforiantem.
Zgadza się. Zazwyczaj to jest tak, psychodelik -> beta-keton da radę, ale już beta-keton -> psychodelik jest bardzo problematyczne.
15 sierpnia 2017pomasujplecki pisze:
Ja dalej mam opory przed badtripem, myślę, czy nie zacząć od połówki 12,5 i potem zwiększać :P

P.S dextem tak z niewiadomych przyczyn, zeżarłeś benzo poszedłeś spać i kazałes mi czekać :(
12,5 mg to zdecydowanie za mało na tripa. Przy 25mg jest baaardzo mała szansa na bad tripa, nawet na zerowej tolerce, no oczywiście jeśli nie zamierzasz dorzucać czegoś np. zioła, albo stimów w trakcie trwania tripa, bo z tym to nie wiadomo. Przykładowo ja dodałem tylko kawałek blottera lizergamidów do mipro i otarłem się o bad tripa, a właściwie negatywne odczucia przez kolejne dni.
15 sierpnia 2017Juma pisze:
Otóż gdzieś ktoś pisał, że po ho-mipcie w prochu miał dużo mniejszy body load w tej samej dawce co tabletki te po 25mg. Więc na twoim miejscu kupił bym w prochu i zrobił roztwór. Kup sobie ze dwa piwka po maks 5% i sobie je powoli sącz. U mnie pozwoliło zbić to przekurewne ciśnienie.
Ja pisałem o tym prochu. Zdecydowanie galaktyczny proch nie powoduje bodyloadu. Jak na moje zażywanie codzienne. Tabletki od chemika z kolei były żoładkowo-jelitowo-nieprzyjemne.

[mention]KaramakatE[/mention] i [mention]Matrixar[/mention]
Wyluzujcie, koniec wzajemnej pyskówki! - neurobiolog
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
  • 3244 / 555 / 0
@up
Kolego ja już tripa z homiptem mam za sobą, trochę opóźniona porada ;) Poszło 25mg ale czułem taki lekki niedosyt, z drugiej strony to tylko miprocyna.
Planuje w weekend wrzucić setke 1P-LSD, myślisz, że podziała?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 5323 / 960 / 0
jeśli 4-ho-mipt to był Twoj pierwszy psychodelik i czułeś niedosyt, to ta 100 lizergamidu 1p-lsd zostawi też niedosyt, i prawdopodobnie przez swoje dlugie dzialanie i stymulacje Cie wymeczy. Czas działania nawet do 12 h. Jak dla mnie marnotrastwo, ale wiem ze i tak zjesz :D
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3244 / 555 / 0
Może jak by ta faza wykrzywienia trwała troszke dłużej to by było inaczej ;)
Będę miał benzo w gotowości w razie czego, jak po zejściu peaku dalej będę miał to męczące dysocjacyjne niedojebanie to zrezygnuje z dalszych eksperymentów kwasu, chujowo trochę, bym chciał taką fazę to bym celował w dexa :-)
Ostatnio zmieniony 17 sierpnia 2017 przez pomasujplecki, łącznie zmieniany 1 raz.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 3649 / 998 / 2
17 sierpnia 2017pomasujplecki pisze:
@up
Kolego ja już tripa z homiptem mam za sobą, trochę opóźniona porada ;) Poszło 25mg ale czułem taki lekki niedosyt, z drugiej strony to tylko miprocyna.
Planuje w weekend wrzucić setke 1P-LSD, myślisz, że podziała?
Myślę, że 1P-LSD będzie za mało po tripie z mipro. Zauważyłem coś takiego dwa miesiące temu.

bez wyrobionej kilkukrotnym wcinaniu substancji:
Spoiler:
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
ODPOWIEDZ
Posty: 2802 • Strona 130 z 281
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.