Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
12 sierpnia 2017Zduty pisze: A to nie jest tak, że gdy dopadają mdłości to na ogół już po wchłonięciu większości dexa?
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
12 sierpnia 2017Dextem pisze:Myślę, że w większości przypadków tak. Jak zaczynałem swoją przygodę z DXM to wymiotowanie nie osłabiało mi fazy nic a nic. Za to pomagało uspokoić żołądek. Bo jak zbytnio powstrzymywałem to mnie przez całego tripa mdliło.12 sierpnia 2017Zduty pisze: A to nie jest tak, że gdy dopadają mdłości to na ogół już po wchłonięciu większości dexa?
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
Mi osobiście po rzyganiu zawsze faza się zmniejszała co najmniej o połowę, a rzadko kiedy nawet całą fazę rzyganie neutralizowało.
mysle ze jesli rzygacie do godziny od przyjecia, to na pewno cos stracicie. zas jesli mina np 2h to juz bardzo niewiele albo nic.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Kiedyś też wymiotowalem, ale od kiedy dużo pije do tabletek to nic mi nie jest. Chyba stężenie dexa w żołądku jest mniejsze i łatwiej przechodzi przez żołądek
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
