Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1457 • Strona 98 z 146
  • 2 / / 0
Ja jak jestem w domu i gram w moją grę to po około 24h mam film, że ktoś stoi pod moimi drzwiami. Ten film pojawia się zawsze i z zawsze tylko po dwóch nieprzespanych nocach. Boję się mojej mamy, że wejdzie do mnie do pokoju, albo zacznie zza tych moich drzwi coś do mnie ujadać, że znowu nie jem i na pewno się naćpałem, że "to już koniec" etc.

Fakt jest taki, że nie czerpię już przyjemności z siedzeniu przy komputerze na piździe, bo ciągle mi się zdaje że ktoś wie że ja tam siedzę tak długo i taki naćpany.

Głosy jakieś takie nienaturalne, z piekła czy skądtam słyszałem kilka razy, jednak zawsze znajdowało się racjonalne wytłumaczenie - np te cholerne wielkie komary (te co nie gryzą), wleci toto bezszelestnie do pokoju, a po jakimś czasie zaczyna bzyczeć i burczeć. Zawsze mi się wtedy wydaje, że coś jest bardzo nie tak! 3h np potrafię się w to wystraszony (ciągle grając w diablo) wsłuchiwać w to buczenie, nie chce mi się wstać żeby to sprawdzić od razu. Albo wysłuchiwanie kroków...szelestów pod momi drzwiami, przeważnie one nie następują, ale oczekiwanie na nie jest okropnie psychotyczne.

Ćpam od lat 15, z przerwami, chociaż chuj - bez przerw, ale średnio raz na tydzień. Mam na imię Przemek, a to właśnie moja naprędce spisana psychoza amfetaminowa.
  • 308 / 17 / 0
Mi wlaśnie się zaczyna czwarta dobra, wszyscy domownicy powyjeżdżali, a ja siedze sam i co jakis czas słyszę że ktoś chodzi po mieszkaniu, rozmawiają mi za oknem, rozmawiają, z głębi mieszkania dochodzą szepty. Ogólnie mówiąc stan niepokoju, bo kimkolwiek są ci ludzie, nie mają pokojowych zamiarów.
  • 104 / 14 / 0
@up ludzie to przeciez normalne kurwa nie zapominajcie ze jestescie nacpani...to nie dzieje sie w realu.
Ja tam lubie ten stan wrecz. Odkad mialem lata temu sieczke widząc diabla , to zawsze traktuje to doswiadczalnie. Jak badanie , obserwuje co organizm odpierdala i jest heca na calego i pozytywne mysli.

Czemu diabel wlasnie ? Pomyslcie.

Jestesmy w 90% chowani w wierze katolickiej gdzie do dobrych uczynkow zacheca nas sie bogiem i niebem a straszy szatanem i pieklem za zle uczynki. W biblii diabel jest ilustrowany i opisywany jako wstretny rogaty czarno czerwony dziad z ogonem .Niewazne czy wierzysz teraz czy srasz na to, za gowniarza wyprano nam czerep tym biadoleniem na tyle ze podswiadomosc tak reaguje, boimy sie wiec.

Na prochu po paru dniach jestesmy zmeczeni, fizycznie i psychicznie. Brak snu robi bardzo rozne psikusy, czujemy wewnetrzny niepokoj. Jak ktos nie kmini ze jest na zwale albo porobiony to latwo sie wjebac w takie wizje bardzo realne.

Pamietajcie ze jestescie pocpani i wszystko bd ok.

  • 308 / 17 / 0
Spokojnie Montii, już mi dawno przeszło i jestem w doskonałej formie :P
  • 104 / 14 / 0
Up ^
Uwiez mi ze nie latwo sie gada, ale na wlasnym przykladzie wiem ze mozna sie wyratowac jako tako. Jak grzejesz juz w tak ciezkim stanie psychicznym bez jakiegos nadzoru osob trzecich to sam sobie sytuacje stwarzasz.
Kazdy musi sam wiedziec, ja odnosze sie do siebie. Moze komus pomoze moj belkot :)
  • 308 / 17 / 0
Najwazniejsze to unikac kilku nocek pod rząd, wtedy takie schizy są znikome. Od wczoraj sobie lecę, ale wlasnie wywąchałem wszystko co miałem i nie będę nic dobierał. Kondycja psychiczna w znakomitej formie, a jutro (max pojutrze) będę jak nowonarodzony.
  • 104 / 14 / 0
@Southh
Znakomity wpis, wlasnie o to chodzi !!!
Najlepiej zajebac wyspanym do kawy, wtedy dzien jest zajebisty i mozna normalnie isc o 22 w kime.
Ciagi bez snu uwazam za bezsensowne.
Ostatnio zmieniony 30 września 2023 przez deadmau5, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: usunięto zbędny cytat
  • 308 / 17 / 0
@up ja do niedawna praktycznie zawsze jak zaczynałem lecieć, to byłem porobiony bez przerwy od 3 do 6 nocek, ale uświadomiłem sobie, że w zasadzie pierwsze dwie doby ( a nawet półtorej) są fajne, a reszta to takie podtrzymywanie się przy życiu, żeby nie paść na ryj w pracy przy klientach. No i odespać to później to jest kolejny problem, bo to juz nei te czasy że mogłem sobie spać dwa dni z pobudkami na żarcie.
  • 657 / 93 / 0
21 lipca 2017YouShould pisze:





ćpam od lat 15, z przerwami,
ćpasz 15 lat, mieszkasz z mamą i się jej boisz? %-D
Uwaga! Użytkownik KickInTheEye nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 562 / 29 / 0
Psychoza amfetaminowa to jak przyjęcie na jakiś czas krzyża zajęczej perspektywy.
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1457 • Strona 98 z 146
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.