ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 7 z 8
  • 11 / / 0
jak plyne z prądem zaczynam kazdego podejrzewac o konspiracje wobec mnie dzieje mi sie tak od zimy kiedys nigdy czegos takiego mi sie nie zdarzalo ktos ma podobnie?powinienem sie martwic?
ALL OF THIS LEAN IS THE DEVIL I WON'T GO TO HEAVEN
  • 123 / 3 / 0
@up mam tak od 3 lat.
Bywa lepiej ale bywa też gorzej. Benzo przestało działać na tę dolegliwość czyt.(spierdolenie).
  • 78 / 4 / 0
Ja nie daje rady poznawać nowych ludzi chyba że ktoś jest wyluzowany i pierwszy zagaduje. Jak już przychodzi co do czego to nie umiem się wysłowić i panikuje. Czym mogę ten problem zniwelować ? :D
Uwaga! Użytkownik JakisTam nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Zaczniesz niwelować problem, a potem będziesz wpierdalał SSRI i neuroleptyki żeby zniwelować niwelowanie.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 78 / 4 / 0
Nie nie, nie zamierzam dojść do takiego stanu. Myślałem że jest cos lżejszego, ale ok.
Uwaga! Użytkownik JakisTam nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5418 / 997 / 0
ja to kurde drony dzisiaj mialem w pokoju, myslalem ze sasiad z drzewa puszcza.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3245 / 555 / 0
[mention]JakisTam[/mention]
Możesz zacząć od słabszych leków, np Trittico (trazodon), nie schrzani Ci mózgu i jeśli chodzi o sztuczne radzenie sobie z problemami to będziesz przynajmniej krok do przodu omijając głupote jaką jest branie narkotyków. Ale żarcie leków też jest chujowe. Ja myślę, że lepiej jest po prostu dużo z ludźmi przebywać i przywyknąć.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 605 / 90 / 0
Boję się pająków i gąsienic :/
A jak mam już trochę w czubie, to mogę je nawet głaskać całą noc :D
Ostatnio to zauważyłam.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 1545 / 1587 / 0
boje sie myszy, jak widze te male france to mnie az wszytko swedzi i sprawdzam czy jakas na mnie nie wskoczyla :nuts:
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / / 0
boję się:
-obcych "dziwnych" ludzi (jakaś fobia społeczna)
-pająków (arachnofobia)
-chorób (hipochondria)
Uwaga! Użytkownik playstation jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 7 z 8
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.