Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Na wiki piszą że nasiona są trujące.
zawierają kilka słabo działających alkaloidów tropanowych (tropina, pseudotropina, tropinon) i alkaloidy pirolizydynowe cuscohygrinę i hygrinę, które występują też w niewielkich ilościach w liściach koki.
efekty to lekkie zakręcenie, głupkowatość (jak to ktoś napisał 'silliness dominated the experience'. u mnie objawiło się to słowotokiem i wybuchami śmiechu), lekka euforia.
powyższe testy przeprowadzałem podczas długotrwałej konsumpcji mj i na pewno miało to wpływ, łączą się bardzo dobrze :-) zresztą imho nowe zioła o delikatnym działaniu najlepiej poznawać właśnie pod wpływem ziela.
jak to zwykle w przypadku ziółek, nie nastawiać się na miażdżącego tripa to i rozczarowania nie będzie. próbowałem tylko kwiatów i ich dotyczy to, co wyżej napisałem. z tego co pamiętam inne części rośliny mogą działać przeczyszczająco
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Suszymy i rozkoszujemy się działaniem
Osobiście wole w postaci naparu jednak jako dodatek do CBD też spoko.
Najlepiej w mixach działa.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
