Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 2 z 7
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
supravires pisze:
Iwan pisze:
Ale to też jak sobie zrobię przerwę od benzosów...
ciekawe kiedy]

Myślę, że w przyszłym tygodniu. Chcę ze dwie mocniejsze fazy sobie zrobić, a tak to 4-5 dziennie i powoli będę schodził tak (nie biorę długo, gdzieś z 10 dni), że skończę gdzieś za tydzień. Z tydzień przerwy nie wiem czy wystarczy ale dwa chyba na pewno...
  • 147 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: SzALoNa 8)) »
osobiście bym nie oddawała krwi wiedząc ze plyną w niej narkotyki, jakos by mi sumienie nie pozwoliło. hehee mowi ze ze ktos ćpuństwo ma we krwi %-D Juz wiadomo dlaczego :-D
C A R P E D I E M ! ! ! ! ! ! !
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Chciałbym kiedyś wypić litr kwasu i pójść oddać krew. Jakoś.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
Kurwik pisze:
Chciałbym kiedyś wypić litr kwasu i pójść oddać krew. Jakoś.
;-)
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 44 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SixtyNine »
U mnie w szkole niedawno była akcja oddawania krwi i koledzy, którzy kilka dni brali tabsy i jarali zioło normalnie poszli oddać. Badania nie obejmują testów na obecność narkotyków tylko na HIV, HCV , hemoglbinę i jeszcze badają czy masz odpowidnią ilość jakichś tam krwinek.
O: Poproszę 3 Antidole 15
Aptekarka: Nie ma, ten Antidol wcale nie jest taki dobry, żeby go tak codziennie brać.
  • 463 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: supravires »
przeciez takie ilosci narkotyku, jakie sa we krwi, praktycznie nie moga nikomu zaszkodzic IMO
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
supravires pisze:
przeciez takie ilosci narkotyku, jakie sa we krwi, praktycznie nie moga nikomu zaszkodzic IMO
Też tak mie się wydaje... Przecież nie pójdę oddawać jak się nabuzuję czymś ostro czy dzień/dwa po...
  • 217 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ChestYakaMarkos »
.
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2007 przez ChestYakaMarkos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 118 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Camilleri »
krwiodawstwo - popieram

oficjalnie powinno się zachować 0,5 roku trzeźwości, ale nie wiem czy są ku temu racjonalne przesłanki
Uwaga! Użytkownik Camilleri nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
ja bym oddał krew bo to szytny cel :-) ale ja sie boje igieł :blush: nawed tych co mają pare milimetrów do badania cukru we krwi :#:
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 2 z 7
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.