Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Numer CAS: 138873-80-0
https://en.wikipedia.org/wiki/3-MeO-PCMo
Temat zakładam, bo ni ma najwyraźniej, a mnie wyjątkowo, chce się pisać. Moderatorów proszę od razu o korektę i konstruktywną krytykę, a nie nóż w żebra, bo pisać potrafię, ale jestem zbyt leniwy na czytanie FAQów.
Opisywany związek nie jest podobno arylcykloheksyloaminą ze wzgędu na atom tlenu, więc jak coś, proszę o przeniesienie.
W miarę chęci, będę uzupełniał temat, natomiast na chwilę obecną chciałem opisać jak wypadło testowanie 1g 3-MeO-PCMo. Więcej na blulajcie.
ROA: nasal/po
EXP: guru, znaczy, że klimaty mi nieobce
Działanie:
Zażyte donosowo długo się ładuje i jest to okropne marnowanie materiału. Ale problemy żołądkowe....
Przesyłkę wyjąłem widelcem ze skrzynki pocztowej, bo klucze zgubiłem będąc onegdaj pod wpływem 3-MeO-PCP, które równie dobrze mogło być 3-MeO-PCE. Substancja zamawiana była ze już po upadku safeorscam, więc YOLO. Co mi tam, ustawa wszystkiego zakazuje, więc albo stracę, albo nie. Vendora znalazłem i zapłaciłem, przesyłka przyszła, choć nie miałem na to nadziei. To taka dygresja na początek. Do meritum:
Wracam z roboty, rozpakowuję list.
Godzina 0.00 - kontrolnie na oko kryształek ~50mg, bo blulajty piszą, że to 10x słabsze od 3-MeO-PCP. Kruszy się dziwnie, jakiś taki miękki materiał jest.
Zacząłem tak naprawdę coś czuć po dwóch godzinach, jak już miałem w sobie ok 800 mg, co według blulajta, powinno być mocno.
W całym przeżyciu czuć było dysocjację, wewnętrzny spokój oraz brak euforii. Ale było miło. Jak kobiecina zapytała czy "pan bogaty w papierosy", to z uśmiechem poczęstowałem. Niech ma.
Problemów z motoryką brak, z mową nie mam pojęcia, ale chyba ok - co chciałem na mieście kupić, kupiłem.
Obraz pewnie powinien być rozmazany, ale mój mózg od dawna radzi sobie z tym. Niemniej jednak pewnie niektórym mogą się gałki oczne rozjechać :)
Nie czułem tej pustki, co po MXP, efenidynie czy difenidynie. Raczej uczucie jak po DXM, ale bez efektów ubocznych. Zarówno po podaniu donosowym jak i doustnej dorzutce po jakichś trzech godzinach. Aha. Czas mi jakoś płynął wolniej po tym, Może to substancja, może set & settings, nie wiem.
Podsumowując: ciekawy wynalazek, ale raczej jak ktoś lubi takie klimaty. Ze względu na dawkowanie, wychodzi drogo i raczej nie zamierzam powtórzyć. Ale odfajkowane w kapowniku jest.
Now the world is weird and people take Prozac to make it normal.
informacje przeniosłem do pierwszego postu. Dzięki :) - scr
Powód: .
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
To jest link do tematu. Moze komus sie przyda: https://www.ukchemicalresearch.org/thread-6871.html
Podobno krysztaly Pcmo wygladaly pieknie, troche jak kwarc... Szkoda, ze scena padla.
W każdym razie 600-800 mg weszło w nos... lekko i wręcz miło.
Próbowałem efenidyny, w ogóle mi nie podeszła, 3-MeO-PCMo za to mega przyjemne. Takie na spacer, rower czy do robienia ulubionej rzeczy w weekend. Tylko wydajność mizerna :(
Sprobuj wapo. Ktos tam napisal, ze 70mg dobrze zadzialalo ( nawet dal linka do polskich lamanych fifek ).
Co do efenidyny, to zdecydowanie najlepsza fenidyna imo , ze wszytstkich, ktore byly na rynku. Cieplutka z poteznym potencjalem.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
