Napój o działaniu psychodelicznym, zawierający DMT – sposoby przyrządzania, opisy rytuałów, rady i wątpliwości.
Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 427 • Strona 15 z 43
  • 4 / 1 / 0
Dzięki bardzo,
Ale na pewno najpierw trzeba ekstraktować DMT z mimosy? A dopiero potem DMT w kryształkach znowu rozpuszczać i dodawać do materiału? Bo rozumiem, że piszesz o tym żmudnym procesie ekstrakcji do postaci kryształków, jak pokazuja to na wielu filmikach na Youtube. Miałem nadzieję, że można to pominąć
Mam trochę więcej mimosy
  • 370 / 103 / 0
Tak, niestety jest to proces ktorego nie mozna pominac.
DMT w roslinach jest w postaci soli, ktora nie nadaje sie do palenia - musi zostac najpierw przekonwertowane.

Podobny proces tyczy sie harmali z ruty i caapi.

Jesli chcesz sie pobawic w ekstrakcje to moge pomoc. Mam ich kilka za soba i mniej wiecej jestem zapoznany z procesem i problemami, ktore moga wyniknac po drodze.

btw w jakiej formie jest twoja kora? Jesli jest cala, to bedziesz musial ja rozwalic na drobne kawalki i potem zmielic jak najdrobniej.
Mielenie mozna pominac, ale wtedy czas namczania w roztworze alkalicznym znacznie sie wydluza..
Uwaga! Użytkownik Banzi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / 1 / 0
To trochę słabo :(
Mam wrażenie z opisów, że jeśli się pije Aye, to dużo więcej wyciąga się z rośliny na podróż. Bo na 1 gr DMT trzeba 100gr mimosy. A że 100 gr to już może być napój dla 10-20 osób na wiele godzin. A 1 gr DMT chyba. Jestem starczy na wiele, ale moze się mylę co?
Mam w postaci kory, którą zmiele w młynku
  • 370 / 103 / 0
Mozesz zrobic ekstrakcje z 50 gietow, a reszte uzyc do wywarow. Ayahusca jest godna uwagi i mysle, ze jesli jestes w posiadaniu caapi i ruty to powinienes z tej mozliwosci skorzystac.
Uwaga! Użytkownik Banzi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / 1 / 0
Próbuję się z tobą skontaktować poza forum, ale nie wiem czy wiadomości dochodzą. Chętnie usłyszę twoje doświadczenia
  • 1342 / 48 / 0
Kochani kolorowi narkomani. Chciałem Wam coś doradzić odnośnie changi. Najlepiej ją palić tylko i wyłącznie w chwilach, które uznacie za wyjątkowe czy miejscach, które są dla Was wyjątkowe (dla mnie to np. zdobycie jakiegoś szczytu, dla kogoś może to być pobyt w Radomiu, whatever). Dobrą opcją jest też przyjaranie gdy trip po innych psychodelikach słabnie, ewentualnie w trakcie peaku jeśli bardzo chcecie się przebić na drugą stronę. Tak się moim zdaniem powinno obchodzić z DMT i wtedy efekty są jeszcze bardziej niszcząco-niezwykłe. Niby oczywiste, ale nie wiem czy dla wszystkich.
SESH
  • 86 / 1 / 0
Panowie i panie mam pytanie. Otóż zakupiłem pewną ilość changi i chcę dodać do niej ciut tytoniu dla lepszego spalania. Słyszałem że nie powinno się tak robić itd. Ale wolę się tutaj podpytać jak myślicie? Wydaje mi się że to nie spłyci tripa. Nie ma z punktu chemicznego żadnego wytłumaczenia. Mógłby mi ktoś fachowo powiedzieć jaka jest prawda?
  • 3365 / 360 / 0
Tyton zawiera harman i norharman - inhibitory MAO. Na chlopski rozum tyton powinien wzmacniac change, ale doswiadczenie mi mowi ze raczej oslabia. Zdania sa podzielone, najlepiej samemu sprobowac.
  • 370 / 103 / 0
Tytwa przeciaga afterglow po czystym DMT, ale nie ma jako takiego dzielania na sam trip. Za to mapacho ( dziki tyton, machorka ) w dzialaniu podobne jest to mniejszych ilosci harmali. changa to nie jest, ale dodaje charakteru.
Uwaga! Użytkownik Banzi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Re: Changa
Nieprzeczytany post autor: Zjemo »
Cześć wszystkim. Na wstępie chciałem przeprosić bo być może post będzie zbędny lub nikt się nie zainteresuje. Otóż do rzeczy:
Miałem niedawno spotkanie z changą lecz niestety nie mam źródeł by porozmawiać z nią ponownie. Czy jakaś dobra duszyczka mogłaby napisać do mnie na priv ?
Pozdrawiam wszystkich :)
ODPOWIEDZ
Posty: 427 • Strona 15 z 43
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.