silent bob pisze: Nadal jest przeciwna ćpaniu i narkotykom ale teraz przynajmniej nie da sobie kitów wciskać na jakichś "pseudowykładach" o tym jakie to wszystkie narkotyki są jednakowo szkodliwe.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
(Matka) Dostałam Tramal od lekarza!
(Ja) O, pokaż.
Patrze - nie retard. oO
(J) Ty wiesz że od tego idzie się poważnie uzależnić?
(M) Wiem! I podobnoż są po tym halucynacje! ^_^
Leżę na glebie i się brecham.
Nastepnie długie tłumaczenie co i jak, że po tym raczej halucynacji nie ma, ale powoduje błogostan i że łatwo się do tego uzależnić.
Na koniec matka:
(M) A skąd ty to wszystko wiesz?
(J) No co, nie można już sobie poczytać?
;)
Nie mam zamiaru jej uświadamiać. Tak samo jak najstarszego brata. No chyba że nagle zachorują na coś na co zioło pomaga. Wtedy wrecz bede nalegał na to by zioło sobie popalali. Nic więcej.
ale tak reasumując całą moją wypowiedź: możesz mi possać.
Jedną znajomą "rozdziewiczyłem", wprowadzając ją w arkana ziołoznawstwa. Druga - niestety - wjebała się przeze mnie w fukę, czego do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć :-/ Na szczęście, w porę się ogarnęła i obecnie chyba nie ćpa.
hehe też z matką rozmawiałam na temat leków które jej przepisywali, ale się nie dziwiła skąd i po cholerę mi wiedza o tym, było tylko spojrzenie pt 'nawet nie pytam'. a jak jakiś czas temu próbowałam jakoś zacząć nawracanie jej to się broniła przed rozmową na ten temat jakby się bała, że ją przekonam do ćpania i zburzę cały dotychczasowy system wartości.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Chyba ze czasami mi ktos dopierdoli betonem jakims
"moja znajoma za mlodu jadla kwasa i pozniej byla w ciazy i jej dziecko zmarlo w brzuchu"
albo
"typiara zacpala koks i miala psychodele jak po kwasie"
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Kura pisze: Kazdy z was ma kolegow, przyjaciol, dziewczyny, chlopakow, rodzicow ktorzy maja stereotypowe myslenie nt dragow. Mowie tu o mysleniu takim ze cpun to osoba napierdalajaca hel po kablach i wynoszaca rzeczy z domu, ze mj to to samo co amfetamina itd.
I tu moje pytanie czy 'nawrociliscie' kiedys taka osobe? Nie mowie o sprowadzenie na droge cpania tylko o tym ze dowiedzialy sie dzieki wam jak to jest. Ze dragi sie dziela, ze mozna poprzestac na zarzuceniu xxx od czasu do czasu?
Rozmawiacie wogole z bliskimi na takie tematy? Strasznie mnie to ciekawi...
Za to nie lubię gdy dla kogoś narkotyki są całym życiem, cały czas mówiłby tylko o nich. To takie pomylenie środka z celem.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.