Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 1 z 17
  • 279 / 24 / 0
Trafilem do szpitala psychiatrycznego po tym jak przylapano mnie na probie powieszenia sie, niestety podpisalem papiery o leczeniu nawalony eti. Moje pytanie: jak najszybciej stad wyjsc? Zadac wypisu na żądanie czy byc dobrym pacjentem i poddac sie leczeniu? Przy wypisie na zadanie lekarz od razu powiedzial ze mnie ubezwłasnowolnienia i wydaje wniosek do sadu, potrwa to dluzej niz leczenie?
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 599 / 80 / 0
Zostań tam, rezultaty mogą przynieść więcej, niż Ci się wydaje.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 12721 / 2461 / 0
Z tym ubezwłasnowolnieniem, to takie straszenie.
Teoretycznie możesz zażądać wypisu, jednak lekarz ma prawo odmówić. W takiej sytuacji szpital ma obowiązek zawiadomić sąd opiekuńczy, właściwy ze względu na miejsce położenia szpitala.... To jednak tylko wydłuży Twoje wczasy.
Lepiej tam zostań, przyjmuj leki, nie awanturuj się, zachowuj normalnie, a może wyjdziesz po 10 dniach
Ostatnio zmieniony 19 lipca 2017 przez jezus_chytrus, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 279 / 24 / 0
Niestety juz zlozylem wypis na zadanie, ma przyjechac biegły z sadu spytac sie czy chce byc na oddziale jezeli nie to przyjedzie psychiatra ocenic czy moje zatrzymanie bylo zasadne, jakies rady jak to najlepiej rozegrac zeby najszybcien wyjsc?
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12721 / 2461 / 0
Musisz ich przekonać, że już sobie nie zagrażasz. Próba powieszenia wskazuje raczej, że byłeś zdecydowany na wymeldowanie. Nie wiem, w jaki sposób tłumaczyłeś im pobudki tego działania, kiedy robili z Tobą "wywiad". Ja próbowałbym zrobić z tego nie tyle próbę samobójczą, co próbę zwrócenia na siebie uwagi, a wszelkie "niekorzystne", wcześniejsze zeznania podważał faktem, że byłeś mocno porobiony.
Mów, że tak naprawdę, to nigdy być czegoś takiego nie zrobił itp, a lina była Ci potrzebna na wycieczkę w Tatry.
  • 279 / 24 / 0
To było powieszenie na pasku, z zapierdolenia eti na wstepnym wywiadzie powiedzialem ze chcialem sie zabic, na drugim ze chcialem poczic endorfiny przez niedotlenienie mozgu, myslisz ze walczyc o wypis przymusowy czy poddac sie i liczyc ze po 2 tygodniach mnie wypuszcza?
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 279 / 24 / 0
Psycholog sadu rodzinnego juz powiadomiony przez to ze poprosilem o wypis na zadanie ktorego nie dostalem bo zagrazam swojemu zyciu i zdrowiu, u niego bede mogl zdecydowac czy chce byc pacjentem czy nie chce byc pacjentem i chce bieglego sadowego ktory oceni moj stan,jak to rozegrac?
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12721 / 2461 / 0
Nigdy nie byłem w takiej sytuacji - wszelkie informacje na ten temat posiadam z drugiej ręki. Trzymaj się wersji z przyduszaniem (mogłeś wprawdzie wymyślić coś lepszego, ale lepiej już zdania nie zmieniać). Być może psycholog uzna, że jesteś w miarę normalny i nie wymagasz pobytu na oddziale zamkniętym. Ja podkreślałbym niekorzystny wpływ otoczenia na Twój stan, deklarował chęć zerwania z używkami i podjęcia jakiejś psychoterapii.
  • 11 / 4 / 0
Tak zajebiście chcesz jak najszybciej wyjść, żeby ponowić próbę, tylko że teraz skuteczniej?
Jeśli tak, to może jednak warto spróbować dać sobie pomóc?...
  • 3215 / 418 / 0
A nie możesz się zabić w szpitalu ?
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 1 z 17
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.