Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Wszystko kwestią umiaru i rozsądku.
Pozdrawiam.
Widocznie byłeś\jesteś za młody i Twoja psychika się jeszcze nie ukształtowała odpowiednio, przezywasz konflikty typowe dla <18 latków może masz jakieś problemy jak popierałeś to grzybami, może i Ci to troche nie pomogło, ale może warto się zastanowić czy poprostu z Tobą jest wszystko OK, a nie szukanie przyczyn w grzybach one mogły być jednym ze skutków a nie przyczyną Twoich problemów
nie no sory "czy to się nazywa grzybieniem" dla mnie jedzenie grzybów co drugi dzień to jest ich profanacja :nuts: Dla mnie te grzybki są święte, traktuje je z czcią i dzięki temu świetnie się z nimi dogaduje :o) I tak, raz na miesiąc, dwa, trzy wystarczy, jak najbardziej
Ty nie potrafisz ich uszanowac to i one Ciebie nie szanują ;] Skoro wpierdalasz je tylko po to, żeby się ucpac albo pooglądac sobie "zajebiste haloony" to Ci gratuluje lol. Z takim podejściem nie dziwie Ci się, że nie pałasz do nich zbytnią miłością.
Jak miałam takie nastawienie to cpalam cipacza, hyhy, na szczęście z tego wyrosłam. A i cipacz mi coś dał, także on mi pewne rzeczy pokazał i otworzył oczy na świat... Ech, wszystko zalezy od człoweka.;p
Wiem, ze temat był dawno temu, ale nie mogłam powstrzymac się od napisania tego posta, po prostu skręca mnie w środku jak ktoś tak profanuje Grzybki :(
korkorio
Też słyszałem jakieś niestworzone historie, że koleś zjadł grzyby i dalej ma banie po 2-3 dniach. No i antidotum jest tylko jedno. W jeden sposób można pozbyć się tej bani. Przepić.
Tomash
Przez ponad rok jadłem z kumplami grzyby CO WEEKEND w ilościach odpowiadających około 30-40 łysicom i co?
W takim razie i ja dorzucę swoje 3 grosze, bo przeglądając ten temat aż mi włosy dęba stanęły.
Psychodeliczny styl pisze: Sory ale ta sonda jest dla osob co jadły naprawde grzyby 3-4razy w tyg. przez cały sezon jak rosły! A nie raz na 2 miechy :nuts: Czy to wogle nazywa sie grzybieniem??????? :huh:
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.