Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Co ciekawe - pisane raczej w całości na amfie. Wtedy nazywano ją benzedryną i sprzedawano w tabletkach w aptece bez recepty. Jako lek na zmęczenie :)
Być może głupi post ale chcę zachować swoją piękną twarz
15 lipca 2017kwasiarz pisze: Napierdalał sie ktoś po fetce? Jak to wygląda? Szykuje mi sie wpierdol od conajmniej 2x większego i silniejszegoEwentualnie inna substancja która pomoże takiego znokautować? Może PCP? Po prostu spierdolenie na trzeźwo nie wchodzi w grę
Być może głupi post ale chcę zachować swoją piękną twarz![]()
Jak się chcesz pobudzić przed walką to strzel 5 energetyków. Mi po dobrej fecie nigdy się nie załączał agresor, zazwyczaj euforia i empatia.
ew. musiałbyś fete zapić wódą, wtedy mózg zmienia tryb i jesteś zupełnie innym człowiekiem. Ale to jak los na loterii 50:50 albo dostaniesz jakiejś psychozy i zaczniesz płakać, albo będziesz terminatorem, który rozpierdoli każdego na swojej drodze
Raz już coś takiego mi się zdarzyło i trzech niebieskich miało spory problem, żeby mnie zakuć w kajdany :diabolic:
16 lipca 2017mefiuxa pisze: Brałem fetę ze znajomymi, z nimi wszystko było ok, na nich działała tak jak miała działać. Za to zemną był taki problem, że ja się robiłem bardzo mocno śpiący, tak jakbym zamiast fety wziął benzo. Normalnie po tym mogłem spać, całkiem twardy sen miałem jak na mnie i przyjemnie się spało. Generalnie od bardza dawno, mam problem z bezsenością, więc byłem mocno w szoku, że akurat po tym dałem radę spać normalnie. Jakieś pomysły dlaczego mój organizm w taki sposób reaguje na to?
Zrób sobie echo serca, żeby sprawdzić czy struktura serca jest w porządku i próby wątrobowe(badanie krwi) ; ASPAT, ALAT
16 lipca 2017p420 pisze: a nie masz adhd?
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Póki co czuje się dobrze lepiej niż ostatnio funkcjonuje w domu, w pracy , śpię normalnie (jedna noc miałam zwidy i latajace światełka) - skutki uboczne? Na ten moment sine i zimne stopy, sine kolana, bolą trochę oczy i głowa i kolejne -5kg. Dziś zastanawiam się co będzie dalej... Czy skończę bardzo tego chcę, pragnę zajść w ciążę owulacja okres normalnie ciąży brak :-(
Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że to nie troll... Jak Ty chcesz to dziecko donosić, nawet jeśli jakimś cudem uda Ci się je począć? Waląc krechy dzień w dzień do nieprzytomności, paląc pety? Najpierw ogarniamy siebie, potem zakładamy rodzine... Jak Ty od jednej kreski tak płyniesz od razu, to w ogóle zapomnij o dziecku. A i przy szybkich stratach wagi łatwo o permanentną bezpłodność tak jakby co. ;p
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
