Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
wsrod niektorych ludzi panuje nie wiem czy prawdziwa teoria o tym że zazywanie amfetaminy prowadzi do wypadania zębów i tutaj pojawia się moje pytanie. o ile jest to prawda to dlaczego?
czy dlatego że z powodu szczękoscisku wystepujacego po spozyciu sily dzialajace na zeby powodują ich obruszanie a potem wypadanie?
czy jakis skladnik amfetaminy wplywa na jakis skladnik znajdujacy sie w zebach czy dziąsłach co je niszczy?
czy moze jakis skladnik powoduje cofanie się dziąseł a to po prostu krok do utraty uzebienia?
czy niszczenie przez amfetamine żelaza ktore odpowiada za transport tlenu przez krew ma jakis na to wplyw?
a moze zwiększone ciśnienie lub tętno ktore powoduje niedotlenienie organizmu jakos to powoduje?
a moze po prostu ze dzien trwa pare dni a dentysci zalecają mycie zebow rano i wieczorem. a ze nie wiadomo kiedy to to żadziej amfetaminisci je myją i przez to się psują?
a może żaden z tych czynników. proszę o jakąś odpowiedz.
a i jeszcze jedno czy wcieranie anetki w wary bardziej prowadzi do takiego stanu rzeczy niż standardowe wciagniecie w nochal?
I tak, chyba mniejsze skutki na zębach są przy wciąganiu przez nos, niż wcieranie w dziąsła.
Wczoraj byłam u dentysty i mam zatrutego zęba (będzie leczenie kanałowe) i czy amfetamina może wpłynąć jakoś na tą trutkę? bo dziś miałam zamiar wziąć i teraz nie wiem czy może to mieć jakiś związek czy raczej nie?
07 lipca 2017przepioreczka pisze: A czy może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie:
Wczoraj byłam u dentysty i mam zatrutego zęba (będzie leczenie kanałowe) i czy amfetamina może wpłynąć jakoś na tą trutkę? bo dziś miałam zamiar wziąć i teraz nie wiem czy może to mieć jakiś związek czy raczej nie?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.