11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Ja raz dla testu zjadłam 125mg Madoparu (100mg lewodopy + pomocnicza substancja x [nie pamiętam nazwy]), niezbyt poczułam działanie nawet po kilku godzinach, może lekkie pobudzenie fizyczne, ale ledwie zauważalne.
Po upływie ok. 5h zjadłam także 300mg DXM-u i nic niepokojącego nie zauważyłam. DXM działał bez zmian.
Na sercu również nie dostrzegłam nieprawidłowości (bo się tego bałam najbardziej, wyczulona jestem na kardio-zaburzenia).
- Lekkie mdłości, ale tylko rano, po podaniu na czczo.
- Poprawę humoru i chęci do działania.
- Łagodne podkręcenie i przyspieszenie a nawet lekki szczękościsk.
- Bezsenność (dlatego klepię ten post ;-)) ponieważ skusiłem się na dawkę wieczorną.
- niewielki wzrost libido.
Liczę na większe podkręcenie libido, bo poziom teścia rośnie chyba wolniej niż dopaminy jako takiej. Zastanawia mnie też efekt miksu z Bupropionem (Wellbutrin 150 mg). Od ponad tygodnia Well nie jadłem, bo skończyłem za szybko paczkę. Jutro, jesli się uda, ogarnę nową partię. Stosował ktoś miks L-dopa/NDRI? Czy to niebezpieczne (niczego gorszego niż mania raczej się nie spodziewam)?
Od pokoju do planety
Od pokoju do planety
04 lipca 2017neurobiolog pisze:
Od pokoju do planety
04 lipca 2017Camel pisze: @SandS Też nie wierzyłem do końca w Mucunę, dopóki nie spróbowałem ;-) (ekstrakt 98% zamówiony ze sklepu dla zdrowych, z białym listkiem na zielonym tle w logo). Również łykam na skręta w rozumieniu PAWS i zwiększenie motywacji odczułem już od pierwszego razu. My, byli opiatowcy mamy wszak nieźle zrypany układ nagrody, nie mniej niż fani stymulantów. Do aptecznej l-dopy nie mam dostępu, stąd pomysł na alternatywę...
@neurobiolog - a zieloną herbatę to litrami od zawsze piję.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
