Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 4 z 14
  • 609 / 81 / 0
[mention]SandS[/mention], dodczas swojego szlaku metabolicznego lewodopa przekształca się w noradrenalinę, a DXM jest antagonistą NDMA. Nie wiem, czy coś tu się nie kłóci.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 906 / 75 / 19
@Baltimore - dzięki za odpowiedź.
Ja raz dla testu zjadłam 125mg Madoparu (100mg lewodopy + pomocnicza substancja x [nie pamiętam nazwy]), niezbyt poczułam działanie nawet po kilku godzinach, może lekkie pobudzenie fizyczne, ale ledwie zauważalne.

Po upływie ok. 5h zjadłam także 300mg DXM-u i nic niepokojącego nie zauważyłam. DXM działał bez zmian.

Na sercu również nie dostrzegłam nieprawidłowości (bo się tego bałam najbardziej, wyczulona jestem na kardio-zaburzenia).
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 7 / 1 / 0
Jakie są skutki uboczne przyjmowania L-DOPY w dawce 100mg/dzień przez miesiąc? Warto? Zauważyłem u siebie powrót ambicji, motywacji i chęci do działania po jednorazowym przyjęciu w.w. dawki. Boję się tylko, że po takiej miesięcznej kuracji bardziej sobie zaszkodzę niż pomogę. Dlatego pytam.
Love, Empathy, Forgiveness.
  • 3651 / 998 / 2
Zastąpienie endogennej dopaminy -> egzogenną. Jak skończysz brać, to możesz mieć objawy niedoboru dopaminy własnej, co znaczy zupełnie wszystko odwrotnie, co dopamina robi czyli brak motywacji, słabość i inne smutne aspekty
sky is the limit
  • 128 / 99 / 0
Cóż, dziś rozpoczęte testy ekstraktu 98% Mucuny. Ekstrakt to biały, bezwonny i niemal bezsmakowy proszek. Zgodnie z Wikipedią tak właśnie powinna wyglądać l-dopa. Również według wiki, rozpuszczalność substancji w wodzie jest słaba i wynosi ok 5 g na litr. Wszystko zgadza się z otrzymaną przesyłką. Proszek w wodzie zachowuje się niemal jak kreda ale po podgrzaniu płynu a następnie solidnym pomieszaniu, dawka 500 mg rozpuszcza się właściwie do końca, pozostawiając bezbarwną i bezsmakową ciecz. "Ziółka" przyjęto z naparem z zielonej herbaty. Efekty to na pewno nie placebo! W przeciągu całego dnia zjadłem prawie gram (nie mam precyzyjnej wagi) i odczułem:
- Lekkie mdłości, ale tylko rano, po podaniu na czczo.
- Poprawę humoru i chęci do działania.
- Łagodne podkręcenie i przyspieszenie a nawet lekki szczękościsk.
- Bezsenność (dlatego klepię ten post ;-)) ponieważ skusiłem się na dawkę wieczorną.
- niewielki wzrost libido.
Liczę na większe podkręcenie libido, bo poziom teścia rośnie chyba wolniej niż dopaminy jako takiej. Zastanawia mnie też efekt miksu z Bupropionem (Wellbutrin 150 mg). Od ponad tygodnia Well nie jadłem, bo skończyłem za szybko paczkę. Jutro, jesli się uda, ogarnę nową partię. Stosował ktoś miks L-dopa/NDRI? Czy to niebezpieczne (niczego gorszego niż mania raczej się nie spodziewam)?
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
  • 906 / 75 / 19
@Camel, na mnie nigdy ta mucuna nie działała - co innego lek z apteki z l-dopą (Madopar mam) - to jest pierwsza substancja, która rzeczywiście jakoś tam pomaga na skręta (jest na psychice chujowo nadal, ale na fizyczności o wiele lepiej - zaczęłam nawet na tym skręcie wteszcie biegać!).
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 128 / 99 / 0
@SandS Też nie wierzyłem do końca w Mucunę, dopóki nie spróbowałem ;-) (ekstrakt 98% zamówiony ze sklepu dla zdrowych, z białym listkiem na zielonym tle w logo). Również łykam na skręta w rozumieniu PAWS i zwiększenie motywacji odczułem już od pierwszego razu. My, byli opiatowcy mamy wszak nieźle zrypany układ nagrody, nie mniej niż fani stymulantów. Do aptecznej l-dopy nie mam dostępu, stąd pomysł na alternatywę...
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
  • 3651 / 998 / 2
L-DOPA bez zielonej herbaty (lub samego ECGC) to tylko strata pieniędzy. Może dlatego nie działało?
sky is the limit
  • 128 / 99 / 0
04 lipca 2017neurobiolog pisze:
A masz jakieś doświadczenia w łączeniu l-dopa z NDRI (Wellbutrin)? Dziś udało mi się Well kupić, więc tak czy inaczej będę królikiem doświadczalnym ;-). Rano poszło 250 mg dopy a teraz 150 mg Bupropionu...
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
  • 906 / 75 / 19
04 lipca 2017Camel pisze:
@SandS Też nie wierzyłem do końca w Mucunę, dopóki nie spróbowałem ;-) (ekstrakt 98% zamówiony ze sklepu dla zdrowych, z białym listkiem na zielonym tle w logo). Również łykam na skręta w rozumieniu PAWS i zwiększenie motywacji odczułem już od pierwszego razu. My, byli opiatowcy mamy wszak nieźle zrypany układ nagrody, nie mniej niż fani stymulantów. Do aptecznej l-dopy nie mam dostępu, stąd pomysł na alternatywę...
Też od nich zamawiałam, ta sama mucuna i nic. Może mam mózg jakiś oporny.

@neurobiolog - a zieloną herbatę to litrami od zawsze piję.
Is it time for your medication, Mr. Brown?
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 4 z 14
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.