Jak myslisz, czy ktos kto otrzyma taka wiadomosc by na ciebie sypal, ze np chcial cos od cb kupic? Puknij sie w leb
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Toż pokolenie Ł.K. napisał wyraźnie "Jeśli np. złapią Cię z nielegalnymi substancjami w ilości, która może być albo osobistym zapasem..."
EKSUDIPRODZEKTU pisze:No wlasnie, samo pisanie o czymkolwiek jesli nie opiekujesz sie w domu krzakami, ani nie masz materialu, ktory policja by mogla u ciebie znalezc, to z przechwyconej tresci twoich czy nie wiadomosci, nic ci nie zrobia. Podstawa do wszczecia postepowania ws. handlu lub posiadania, jest "przylapanie" oskarzonego z towarem. Niech mnie ktos poprawi jesli sie myle :nuts:
Sam jestem ciekaw jak to się potoczy.
Do zwykłego janka kowalskiego pewnie nikt się nie przyczepi i nie bedzie "sprawdzał" tego co pisze i z kim pisze. Pod lupę się trafia dopiero gdy są już jakieś podejrzenia... Albo ktoś życzliwy Cię podjebał ;) Jak to u nas bywa.
Zakonczenie chyba znacie... zadni agenci FBI nie wjebali mi na kwadrat xD
Inaczej sprawy się mają gdy złapią jakiegoś ćpuna lub dilera. Mają na niego dowody i wtedy wchodzą mu na facebooka i drukują rozmowy. Dla bezpieczeństwa zalecam nie pisanie o ćpaniu na facebooku. Teraz nie będzie z tego konsekwencji, ale jak powinie wam się noga to mogą wszystko wyciągnąć.
20 czerwca 2017adparex pisze: Inaczej sprawy się mają gdy złapią jakiegoś ćpuna lub dilera. Mają na niego dowody i wtedy wchodzą mu na facebooka i drukują rozmowy. Dla bezpieczeństwa zalecam nie pisanie o ćpaniu na facebooku. Teraz nie będzie z tego konsekwencji, ale jak powinie wam się noga to mogą wszystko wyciągnąć.
21 czerwca 2017PytonWindykator pisze:
Zwykly, szary ćpun nie ma raczej czego się obawiac. Ludzie piszą takie rzeczy na fb, że to się w pizdzie nie miesci i chuja im z tego tytułu mogą zrobić. Wystarczy dobra bajerka i pewnosc siebie w razie ewentualnego wezwania. Dlatego nie mozna być jebaną pizdą, ktora na samą myśl o wylegitymowaniu chce wyrabiac paszport i spierdalać do Meksyku.
W tym wypadku skończyło się bardzo łagodnie, ale chodzi o sam fakt. Gdy już masz przejebane, to wtedy sięgają do twoich rozmów i mogą je wykorzystać przeciwko tobie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
