Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 21 z 24
  • 6 / / 0
Również mogę pochwalić Guarane jesli chodzi o działanie stymulującd. Po kawie np człowiek robi się nerwowy jakiś taki roztrzepany gdy się przesadzi no i sensacje żołądkowe + lanie z du..
Po Guaranie tego nie uświadczam.

Dobry mix to Guarana + Tauryna
  • 607 / 25 / 0
Ja osobiście zakupiłem guaranę w proszku i nie byłem zachwycony. Obrzydliwa, trudno ją z czymkolwiek łączyć i moim zdaniem działanie minimalne jak nie placebo. Chyba jogurt to najlepsze rozwiązanie, ale moim zdaniem są lepsze naturalne stymulanty.
75mg wenlafaksyna + 100mg hydroksyzyna + 2-3mg alprazolam + 100mg kwetiapina

grenseal@tutanota.com

ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
  • 441 / 21 / 0
Właśnie zaopatrzyłem się w ekstrakt z guaranny standaryzowany na zawartość 22% kofeiny i powiem Wam, że sprawdza się znacznie lepiej od zmielonych ziarenek.

Dawkowanie w moim przypadku to 0.4-o.5g i daje porządnego kopa, raz spróbowałem ponad 1g i to było za mocne dla mnie. W smaku dominuje gorycz bo taki z resztą smak ma sama kofeina. Ale jak najbardziej spoko :)
Po prostu egzystuje w tym matrixie
  • 145 / 1 / 0
ja mam zmieloną guarane własnie. i wczoraj 2 łyzeczki nic nie dały. natomiast babeczka w aptece mówiła ze ekstrakty są lepsze... i proponowała mi guaranax. warto to kupić?
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 657 / 93 / 0
guaranax używam osobiście, wystarcza mi 4 kapsy na dzień, no ale ilość to kwestia osobnicza, ja po 4 czuje wyraźne efekty. no i wygoda, nie trzeba wpieprzać jakiegoś syfiastego pyłu
Uwaga! Użytkownik KickInTheEye nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / 1 / 0
Ehh... Gdzieś w tym wątku był poruszony temat wciągania guarany nosem i powiem Wam drodzy szamani, że właśnie przetestowałe. Matka mi kupiła guarane w kapsułkach każda po 500 mg guarany. Jak to łykałem po 5-6 tabletek na raz to nic nie czułem. Dodać należy,że zrobiłem dziś sztuke fety i wypiłem 3 mocne kawy plus energetyka i już zaczęło mi się zejście po fecie, ten najgorszy stan kiedy jesteś już w nocy spierdolony fest a i tak nie ma chuja żeby zasnąć. I myśle co mam do ćpania żeby się ratować i kurwa tylko guarana. I rozwaliłem jedną kapsułkę 500 mg guarany, podzieliłem na dwie ściechy i w sumie to jest moc! Trzepnęło jak ta lala! Dodam,że tolerancje na kofeine mam bardzo dużą bo od wielu lat pije w chuj kawy, yerby i energoli a ostatnio regularnie wciągam fete i ta jedna kapsułka do nosa mnie naprawde ładnie wytrzepała. Zobaczymy na jak długo ale chyba właśnie odkryłem lek na zjazd po fecie bo i mdłości ustąpiły i to całe rozjebanie po amfie...tylko jak się to wciąga to dużo leci z nosa do gardła co jest troche nie przyjemne,ja wciągałem i natychmiast zapijałem ten kaszel który się wtedy pojawia wodą, da się przeżyć a serio działa. Tylko nie oczekujcie cudów to nie feta ale jak na jakieś gówno z himalajów z zielarskiego to się nie spodziewałem eh...i teraz już na pewno nie zasne do rana...
"Czuję się źle,źle,źle jest nie wygodnie, uwiera mnie, mnie tatuarz viva hate"
Ckod
  • 19 / 1 / 0
Po niemagicznej Yerbe przyszła czas na tabletki z Guaraną, konkretnie polecany Guaranax. Jestem po pierwszym opakowaniu. Poczułem stabilizację energii, ale nie ukrywam, że mogły też zadziałać tu życiowe czynniki. Udało mi się ograniczyć kofeinę na dzień i nawet nie obumieram tak jak kiedyś przy koszeniu lub ominięciu dawki. Tabletki zawierają po 80mg, więc całkiem spoko można sobie rozłożyć. Planuję 4 kapsy na dzień o różnych godzinnach, zapewne co ok. 3h, żeby coś tam jeszcze poprzednia tabletka działała, kiedy biorę następną. Łączna dawka 320mg kofeiny jeszcze zapewne z ominięciami, które mogą się przytrafić nie powinna być szkodliwa dla "układu". Fajnie, że spotkałem w pobliskiej aptece. Ba, kupiłem na nocnym dyżurze. No i nie biorę dla "kopa", ale dla w miarę normalnego funkcjonowania.
Myślę, że przez wydłużony czas działania i niskie dawki jest to dobra rzecz dla "oduzależniania się".
Jeżeli coś tu piszę to tracę czas i unicestwiam się. Ratuj.
  • 607 / 25 / 0
Jeśli ktoś posiada sproszkowaną guaranę to jedyna rada nasypać dwie łyżeczki do szklanki, zalać połowę wodą, mocno zamieszać (nie rozpuszcza się) i wypić to jak lekarstwo. Ja stosuje taką praktykę, innej przy sproszkowanej, brązowej guaranie nie widzę.
75mg wenlafaksyna + 100mg hydroksyzyna + 2-3mg alprazolam + 100mg kwetiapina

grenseal@tutanota.com

ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
  • 145 / 1 / 0
Albo łyżeczke pod język, potrzymać chwilę a potem popić.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 1 / / 0
Witam. Ja używam sproszkowanej guarany jako herbaty wlewam wrzątek dodaje jakąś owocową herbatkę 3 łyżki cukru. Czekam aż nabierze koloru i przed każdym łykiem dodatkowo mieszam aby wypić jak najwięcej guarany. Mało pije kawy prawie w ogóle. Efekty niesamowite. Po 40 min zaczynam czuć jak organizm się nagrzewa nabieram werwy i chce mi się wszystko czuje że mógłbym góry przenosić. Jedyny minus to pot leci ze mnie jakbym maraton walnął
ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 21 z 24
Artykuły
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.