Chyba, że to przez ciśnienie wpychane do płuc..
Dobrze przyjęty strzał z w miarę dużego bonga robi swoje.
To jak strzelenie po kablach dymu.
Ale trzeba spalić na dużego macha.
nie posiada tego smaku, co w lufce czy lolku
dlatego czasem wole szkło ojebac
ale po takiej przerwie w paleniu jaka mam, jedno pewnie by mnie zabilo hehe
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Morderca to jest porządne bongo gdzie za jednym ładujemy chmure z całego geesa.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
05 czerwca 2017OdwiertKorzenny pisze: No przecież lufe też pociągne na raz, żaden problem :D
Chyba, że to przez ciśnienie wpychane do płuc..
19 czerwca 2017pomasujplecki pisze: Co wy z tymi wiadrami? Zwykła fifka wjebana w 2 sekundy.
Morderca to jest porządne bongo gdzie za jednym ładujemy chmure z całego geesa.
Klucz nasadowy jest do tego stworzony.. Większość z nich idealnie pasuje do butelki i można do niektórych calego gieta zmieścić, nawet nic uszczelniać nie trzeba, jedynie zmontować sobie jakieś sitko i napierdalać pół gieta na bucha :old:
Zapierdolcie sobie takie wiadro i wjebcie chociaż pół takiego gara na raz to zobaczysz co my z tymi wiadrami
Bonio albo te wasze wiadereczka z lufką to przy tym to zabawka dla gimnazjalistów
No, ale to już jest stara, może zapomniana szkoła walenia wiader.
Edit: wlaśnie sprawdziłem z ciekawości i do mojego gara mieści się 10 waszych lufek, więc o czym my w ogóle rozmawiamy.
Z wiadrem może masz racje, ale imo wjebanie tej samej ilości z bongo własnym wdechem niczym się nie różni od ładowania pod ciśnieniem, serio, jeśli nie mam racji to proszę o wytłumaczenie mi tej zależności.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
