niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Kurwa legalne rzeczy a wy trzęsiecie dupami
Czy wzywają dodatkowych świadków ?
Kiedy będzie przeszukanie adresu ?
Teoretycznie najlepsze było by umorzenie śledztwa ale czy UC ma podstawy by podjąć taką decyzję.
Co jeszcze UC robi w etapie postępowania przygotowawczego ?
Czy jeśli pomyliło się w zeznaniach to warto składać sprostowanie czy czekać na rozwój sytuacji ?
(Mam nadzieje, że dobre miejsce wybrałem na temat, jeśli nie - proszę o przeniesienie)
Ostatnio dostałem wezwanie w charakterze świadka w sprawie o przestępstwo określone w art.55 ust. 1 z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. nr 179 poz. 1485)
który brzmi następująco:
Art. 55.
1. Kto, wbrew przepisom ustawy, dokonuje przywozu, wywozu, wewnątrzwspólnotowego
nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy lub przewozi przez terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej lub terytorium innego państwa środki odurzające,
substancje psychotropowe lub słomę makową,
podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności do lat 5.
2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
roku.
3. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków
odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej albo czyn ten
został popełniony w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, sprawca
podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Tyle, że:
-ani mnie z niczym nie złapali
-nic nie przywoziłem, nic nie wywoziłem
-nawet granic naszych polskich nie przekraczałem
O co chodzi? Dlaczego mi to przyszło? I jak się z tego obronić? Kompletnie nic mi do głowy nie przychodzi ...
Powód: Poprawiono nazwę tematu
Gorzej jak ogarniałeś coś nielegalnego przez neta i wyszło na jaw.
Dziwna sprawa. Jeżeli jesteś pewien, że nie masz niczego na sumieniu to po prostu olej temat.
Sam byłem w takiej sytuacji chyba z 3 razy.
Tylko dlatego ze na czyimś koncie była moja wplata.
Juz mnie to zaczyna wkurwiac bo raz to nawet musiałem jechać do innego miasta w sprawie sprzed 3 lat.
Oczywiście mówisz ze nie pamiętasz i ze żadnych substancji psychoaktywnych nie zamawiales.
Wyjebane i chuj. Jesteś świadkiem i to ze jest twoja wplata nic nie znaczy. Wyluzuj.
nic nie zamawiałem ani nie kupowałem :D
Ale ok, uspokoiliście mnie trochę.
Dzięki.
P.S. Ale dziwna sprawa, nic nie zamawiałem a tu takie coś...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
