Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Czy nasiona maku, dostępne w spożywczym na makowiec, kiełkują po wysianiu? Czy może są jakoś wyprażane itp. i nie da rady? Nie znam się na tym.
Czy takie hodowanie, zwykłego maku ze sklepu spożywczego, jest legalne? Można w warunkach domowych? I czy się opłaca przede wszystkim?
Pozdro!
nie gwarantuje ze napewno tak jest ale gdzies to czytalem.
mysle ze mozna zawsze sprobowac bo wyrosnie napewno. zobaczymy tylko co.
Moczymy nasiona w wodzie i potem do ziemi, czy od razu wkładamy do ziemi ?
A miałem plan nazasadzać już wyrośnięte maki koło przedszkola, w ogródkach sąsiadów i przed szpitalem (o ogródku przed detoksem na srebrzysku myślałem ale to już nie na mój gust motyw), ew. na trawnikach Gdańska Głównego :D
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
na sreberku tego lepiej nie sadz bo cpuny kraty z okien wylamia ci co sa detoksykowani, hehe. ja z gdyni btw. dobry u was material jest teraz?
kerouac, ex-wsburroughs
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.