Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
>dorzuć napije light - ledwo żyjesz
>odstaw napoje nadal waląc rozpuszczalnik - wszystko wraca do normy
no na moje jakaś logika w tym jest. pewnie, może to wina muszki owocówki, wiosennych pyłków albo tego, że komar mnie ugryzł. no ale jak dla mnie to jest ewidentnie 2+2=4. może to być 1 przypadek na 100mln, że tak szybko pojawiły się te uboki, może to też wina właśnie walenia giebla i organizm zrobił się bardziej wrażliwy, nie wiem. ważne, że przeszło i moim zdaniem akurat żadnej logiki nie ma w tym, że ten sam sort od tego samego sprzedawcy na parę tygodni zrobił ze mnie zombie i nagle zaczął znowu działać ;)
GHB jets znanym wyzwalaczem HGH z przysadki a jak ktos jest w ciagu to pewnie tyle napierdala jakby ciagle szprycowal z 2-4 jednostki HGH.
Dlatego tymi efektami bym sie nie przejmowal bo HGH ma sporo pozytywnych dzialan (zwiekszona mobilizacja tluszczu, wiecej suchej masy miesniowej,lepsza regeneracja etc).
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Mianowicie sądzę, że G/ng to antagonisty receptora H1, co powoduje dodatkową senność, uspokojenie oraz silny efekt anksjolityczny (czego na przykład inne agonisty GABA-b nie powodują, jak baklofen), gastrofazę (bardzo charakterystyznie podobna do innych silnych antagonistów H1, jak mianseryna, kwetiapina, olanzapina). Ta teoria też pasowałaby do wyzwolenia dużych ilości histaminy przy odstawianiu G/nG - uwrażliwiony/zupregulowany metabotropowy receptor H1, który był poddawany ciągłemu antagonizmowi, oraz wyzwolenie skumulowanej histaminy powodują bardzo silne, nieprzyjemne efekty. Ktoś jest za tą teorią? Nie mogę znaleźć nigdzie jednakże źródeł naukowych potwierdzających tę teorię.
Also, wiele efektów powodowanych przez glutaminian jest zwalane na histaminę - jak rozdrażnienie (u niektórych poczucie winy) czy uczucie zimna. Warto wtedy wrzucić 50 mg lamotryginy, by się przekonać, czy to histamina, czy glutaminian.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
06 czerwca 2017PEA pisze: Ja mam swoją teorie na temat histaminy i G/nG, którą gdzieś wygłosiłem.
Mianowicie sądzę, że G/ng to antagonisty receptora H1, co powoduje dodatkową senność, uspokojenie oraz silny efekt anksjolityczny (czego na przykład inne agonisty GABA-b nie powodują, jak baklofen), gastrofazę (bardzo charakterystyznie podobna do innych silnych antagonistów H1, jak mianseryna, kwetiapina, olanzapina). Ta teoria też pasowałaby do wyzwolenia dużych ilości histaminy przy odstawianiu G/nG - uwrażliwiony/zupregulowany metabotropowy receptor H1, który był poddawany ciągłemu antagonizmowi, oraz wyzwolenie skumulowanej histaminy powodują bardzo silne, nieprzyjemne efekty. Ktoś jest za tą teorią? Nie mogę znaleźć nigdzie jednakże źródeł naukowych potwierdzających tę teorię.
Also, wiele efektów powodowanych przez glutaminian jest zwalane na histaminę - jak rozdrażnienie (u niektórych poczucie winy) czy uczucie zimna. Warto wtedy wrzucić 50 mg lamotryginy, by się przekonać, czy to histamina, czy glutaminian.
Mysle, ze te objawy to raczej zaburzenie rownowagi miedzy ekscytacja a wyciszeniem ukladu nerwowego.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Tutaj jest ze nei wplywa na wiekszosc hormonow procz progesteronu.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26209926
Agmatyna nasila dzialanie phenibutu,euforie po opioidach i benzo, mechanizm nie jest do konca znany ale prawdopodobnie polega na modyfikacji wydzielanai NO w roznych czesciach mozgu.
Podobno znaczaco zmniejsza tez tolerancje dla roznych rekreacyjnych substancji i co najwazniejsze jest tania jak barszcz i bezpieczna
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
