Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 652 • Strona 36 z 66
  • 342 / 122 / 0
Uważam, że jeśli jakieś zalecenia dietetyczne są podparte solidną nauką, to mamy o wiele większe prawdopodobieństwo tego, że ma to sens. Niekoniecznie wszystko musi być empirycznie udowadniane na przestrzeni lat - czasem wystarczy logiczne wnioskowanie na podstawie aktualnej wiedzy dotyczącej biochemii, fizjologii, medycyny etc.

Rozumiem Twoje podejście bardzo dobrze, bo też jestem mega sceptykiem. Ale z drugiej strony też nie możemy się dystansować od wszystkiego, bo w końcu rzeczywiście się zgłupieje i człowiek nie będzie wiedział, co ma robić.
  • 858 / 291 / 0
25 maja 2017SandS pisze:
Dlaczego uważasz, że węgli może być nawet 150g, a białka najlepiej się trzymać o wiele mniej?
Miałem na myśli, to, że jak jesz mniej niż 150g węgli na dzień to i tak produkujesz ketony, ale nie wydalasz ich z moczem. I nigdzie nie zalecałem spożywać tyle węgli.

Trzymaj się proporcji (możesz je modyfikować w zależności od jakości zjadanego białka oraz typu aktywnści fizycznej) a wszystko będzie dobrze.

Samochód nie potrzebuje 20 kół - organizm nie potrzebuje niewiadomo ile białka. Za to potrzebuje dużo paliwa, energii, tłuszczy. Bo węgle w takiej proporcji pełnią głównie funkcję budulcową.

Podsumowując: ketony we krwi - dobrze, ketony w moczu: niekoniecznie dobrze / źle / jeśli jest ich mało to może być.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 906 / 75 / 19
@Hash_Oil - ja mam tak, że jak wykroczę ok. 20g węgli, to samopoczucie od razu się pogarsza i na paskach się poziom ketonów zmniejsza. Im czuję większego tego keto "powera", tym na paskach ciemniejszy kolor zawsze jest.


Zastanawia mnie to, że tak bardzo łatwo mnie cokolwiek wywala z ketozy (wykroczenie tego niskiego pułapu węgli - inni ludzie mogą jeść ich o wiele więcej i ponoć nadal są w keto), pomimo, że jestem na low carb przynajmniej 2 lata i organizm powinien już łatwo potrafić przechodzić do stanu ketozy.

A wystarczy trochę więcej jakichś orzechów danego dnia, wyjdzie jeden raz do 30-40g węgli i samopoczucie się od razu mocno pogarsza i na paskach nic nie ma. Nie wspomnę już o skutkach wypicia jednego energetyka raz na sto lat bez cukru. A inno chleją te aspartamowe napoje i żują gumy do żucia i nadal są w keto.

Ale to akurat najmniej ważna kwestia, bo nie muszę tego pić w ogóle, ale nurtuje mnie sam fakt, że, żeby być w keto, to muszę mieć super zajebiście idealnie wyliczone skrupulatnie makro, bez najmniejszego odstępstwa (30g węgli = zero keto), mimo, że mój organizm powinien być już dobrze zaadoptowany i przyzwyczajony do korzystania z tłuszczy.
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 81 / 4 / 0
A jak wyglądają koszty takiej diety keto w porównaniu do tradycyjnej?
  • 858 / 291 / 0
[mention]Sands[/mention] No właśnie Twój organizm jest przyzwyczajony do spalania TŁUSZCZY, do ketonów też. Teraz łatwiej zużywasz więcej ketonów więc mniej ich wydalasz.
Twój stan może oznaczać, to, że dorobiłaś się insulinowrażliwości przez co spada Ci cukier i wypłukujesz przez to minerały.
Suplementujesz jakieś?
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 906 / 75 / 19
@Hash_Oil - też tak myślałam, ale czemu, w takim razie, im mniej jem węgli, tym na paskach większa liczba wydalanych keronów (i, zanim to jeszcze sprawdzę, odczuwam od razu lepsze samopoczucie, większą suchość w ustach i inne symptomy ketozy) ? I na odwrót.

Nie suplementuję się niczym - dlaczego uważasz, że przy insulinowrażliwości i spadkach cukru wypłukuję więcej minerałów? Wolę sód, potas, wapń, magnez w jedzeniu uwzględnić, jeśli o suple chodzi.

Dzięki za odp.
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 906 / 75 / 19
30 maja 2017zombie_ritual pisze:
A jak wyglądają koszty takiej diety keto w porównaniu do tradycyjnej?
Ja jestem "biednym studentem" i jem głównie tanie rzeczy na keto: jajka, ćwiartki z kurczaka, smalec, kapustę kiszoną, kakao, oprócz tego czasem szpinak, sałata, czosnek, orzechy, pomidory, ser żółty, twaróg, ryby i nie wiem, co tam jeszcze, żeby urozmaicić, ale moja dieta, generalnie, opiera się na tanich rzeczach, nie kupuję dzień w dzień jakiegoś brokuła z łososiem, tylko raczej te rzeczy z początku listy, a inne rzeczy kupuję czasem, żeby składniki inne dostarczyć.

Jeśli o hajs chodzi, to ja się bardziej najem kurczakiem, jajecznicą na smalcu itd, i wychodzi paradoksalnie taniej, niż jak druga osoba musi co 2h jakieś węgle wpierdalać.
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 858 / 291 / 0
30 maja 2017SandS pisze:
@Hash_Oil - też tak myślałam, ale czemu, w takim razie, im mniej jem węgli, tym na paskach większa liczba wydalanych keronów (i, zanim to jeszcze sprawdzę, odczuwam od razu lepsze samopoczucie, większą suchość w ustach i inne symptomy ketozy) ? I na odwrót.

Nie suplementuję się niczym - dlaczego uważasz, że przy insulinowrażliwości i spadkach cukru wypłukuję więcej minerałów? Wolę sód, potas, wapń, magnez w jedzeniu uwzględnić, jeśli o suple chodzi.

Dzięki za odp.
Jak mniej jesz węgli to masz mniejszy wyrzut insuliny i końcowo poziom cukru Ci mniej spada.
Hipoglikemia wypłukuje minerały. Zacznij solić potrawy (najlepiej solą potasową), jeść pomidory, mak (najlepiej nieklepiący), kakao już jesz.
Do tego możesz paradoksalnie zwiększyć spożycie węglowodanów do 100 g (albo nawet do 150g) na dobę przez tydzień (żeby zmniejszyć wrażliwość na insulinę) a później dostosujesz ich spożycie do proporcji.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 906 / 75 / 19
@Hash_Oil - dzięki, jem te powyższe rzeczy, co pisałeś, a w ogóle chyba muszę przeprosić tę dietę, bo do tej pory ją winiłam za moje spadki cukru, a dla próby od wczoraj jem połówkę Euthyroxu 75mg i dzisiaj wracam do domu po kilku godzinach bez jedzenia i nic, zero hipoglikemii, osłabienia, kręcenia się w głowie. Do tego jeszcze moja mama ma niedoczynność, więc wysokie prawdopodobieństwo, że ja też mam.

Przy niedoczynności tarczycy zmniejsza się metabolizm komórki i do niej wolniej dostaje się cukier. Więc chyba jednak powinnam nadal się trzymać niskich węgli, bo jeśli przyczyną jest tarczyca, a nie low carb, to przy wysokich węglach by chyba było jeszcze gorzej.

Trzeba się iść zbadać, ale nie chcę być do końca życia na tabletkach - mam nadzieję, że od ćpania ta tarczyca się osłabiła (mimo, że od tamtego roku czysta), poczekam jeszcze drugi rok, może "dojdzie do siebie", jeśli nie, to dopiero będę się mogła zdecydować na dożywotne leczenie.

A już myślałam, że to low carb nie jest takie zajebiste.

A Ty jak uważasz? Bo jedni gadają, że trzeba węgle jeść dla zdrowej tarczycy, a inni, że to mit, badania widziałam i takie popierające pierwsze stanowisko i drugie też.
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 858 / 291 / 0
Mogło to być od ćpania (ale wątpie w to), a mogło być od tego, że jadłaś za mało węgli. Węglowodany pobudzają pracę tarczycy.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
ODPOWIEDZ
Posty: 652 • Strona 36 z 66
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.