15 lat związku, ostatnie dwa lata walki o lepsze "jutro" i zabrakło mi sił, aby w tym syfie trwać, powiedziałem żegnaj. U ex też kosmiczne ilości zeilska, wyjebanie na wszystko, feta, mefedrony i chuj wie co jeszcze. Dlatego twierdzę, że cpuna to cpun i ciężko się im zmienić.
Powyższe stawianie na równi ćpania mefedronu i oporowego jarania zioła jest co najmniej śmieszne. Jeśli nie widzisz różnych skutków nadużywania owych substancji, to polecam zdjąć różowe okulary. Taki pothead, a nałogowy ketonowiec, to dwie różne persony, jedyną wspólną cechą wydaje się być uzależnienie od fazy.
Co do autorki tematu, spróbuj pomyśleć co jest przyczyną problemu i jeśli jesteś zaangażowana to spróbuj to pomóc naprawić. Niektórzy są niereformowalni i nie nadają się do życia na trzeźwo, warto brać to pod uwagę. Zamiast pisać na forum polecam szczerą rozmowę, tutaj raczej same czynne ćpuny, chyba nie u tych osób powinnaś szukać pomocy jak wyciągnąć kogoś z nałogu...peace
20 maja 2017whitealex pisze: Taki sam ćpun?
Powyższe stawianie na równi ćpania mefedronu i oporowego jarania zioła jest co najmniej śmieszne. Jeśli nie widzisz różnych skutków nadużywania owych substancji, to polecam zdjąć różowe okulary. Taki pothead, a nałogowy ketonowiec, to dwie różne persony, jedyną wspólną cechą wydaje się być uzależnienie od fazy.
Co do autorki tematu, spróbuj pomyśleć co jest przyczyną problemu i jeśli jesteś zaangażowana to spróbuj to pomóc naprawić. Niektórzy są niereformowalni i nie nadają się do życia na trzeźwo, warto brać to pod uwagę. Zamiast pisać na forum polecam szczerą rozmowę, tutaj raczej same czynne ćpuny, chyba nie u tych osób powinnaś szukać pomocy jak wyciągnąć kogoś z nałogu...peace
co do Autorki tematu, to nie rozumiem, co ona ma tu pomoc naprawiac ? :scared: niech facet sam posprzata swoj bajzel i wezmie sie za terapie, ale ze slow Autorki nic nie wskazuje, by on mial taki zamiar. a przyczyna problemu jest taka, ze facet cpa. a dlaczego cpa ? bo jest cpunem i tej kwestii nie zadnego ma sensu doszukiwac sie drugiego dna. co do szczerej rozmowy...jak mozna liczyc na szczera rozmowe z kims, kto wiecznie cpa ?
Sam uzależniłem się od jarania i widzę jak to wyniszcza relacje i moją głowę. Nawet gdy jeszcze miałem się dla kogo starać żeby z tego gówna wyjść to nie dałem rady.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).