Nie wiem czy dobrze trafiłem do dobrego działu, ale obserwuję to forum od jakiegoś czasu i sądzę, że to miejsce jest odpowiednie. Nie wiem. Moderatorów proszę w każdym razie o wyrozumiałość.
Od października zaczynam pracę jako lekarz, chcę specjalizować się w psychiatrii. Jeśli używasz beta-ketonów a chciałbyś wspomóc polską naukę to proszę, uzupełnij poniższą ankietę. Jest ona anonimowa, zajmie to ok. 15 minut:
https://goo.gl/forms/Zj86zgjKoLQrSjUc2
Wyniki mają posłużyć lepszemu zrozumieniu wymienionych nowych substancji psychoaktywnych, a co za tym idzie, efektywniejszym leczeniem schorzeń przez nie powodowanych. Mają się one również przyczynić do tego, aby wreszcie udokumentować działania niepożądane, zarówno krótko, jak i długofalowe. Jest to dobry start do podejścia klinicznego, niezwiązanego z podejściem stricte chemicznym.
Tego typu prac w Polsce nie ma bądź jest ich bardzo mało, niestety.
Z góry wielkie, serdeczne dzięki!
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.