Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
http://www.ostrakuchnia.pl/
To jest dopiero masakra 8-( :
http://www.ostrakuchnia.pl/content/view/111/71/
To ludzie stworzyli sobie boga.
Ta większa jest strasznie powykręcana i poplątana, ciężko się połapać w tym gąszczu.
Od wiosny aż do teraz trzymane były na zewnątrz. Jutro nastąpi rytualne ścięcie. Na dworze zimno, zaczynają przymarzać.
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
wyglądała tak:
[ external image ]
Łodyga od zakupu gniła, liście uginały sie jak mokry papier, łodyga była tak miękka że można było ją zawiązać na supeł, mimo wszystko odżyła i nie straciłem kasy, przez tydzien nic z nią nie robiłem, nie dawała znaków życia, coraz bardziej czarniała, odciąłem niecały cm do węzła łodygi, uciąłem 2 najbardziej zmasakrowane liście odżyła już po 2-3 godzinach..
Powód: post pod postem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).