Od 4 dni jarałem zielsko, które powinno być ok (nie maczane). Odstawiłem niedawno escitalopram, regularnie przyjmuje Sunifiram i CDP cholinę oraz lamitrin na chada. Wczoraj trochę wypiłem. Przed snem troszkę zajarałem i tak jakby mnie nagle jebneło.
Oprócz efektów fizycznych to jeszcze wizualnie zaczęło się jakby rozpływać wszystko wokoło.
Jakaś diagnoza? Dlaczego tak się stało.
Kiedyś podobne ale o wiele słabsze drgawki miałem po spożyciu CDP-Choliny w czasie działania Adrafinilu/Modafinilu.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
tak nawiasem dodam, że 2 relanium wziąłem(łącznie 10mg) i praktycznie niewiele pomogło. Nadal mną telepało. Potem z szklanke wody z cukrem(oporowo) wypiłem i powoli powolutku w ciągu godziny trochę się polepszyło?
Czyli to od przepalenia? Ale to jest możliwe, że tak jak z bieluniem THC się odkłada dzień po dniu prawie w ogóle nie działając a jednego dnia po wypaleniu niewielkiej ilości jebnie z mocą tych wszystkich dni??
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Więc tak jak w temacie, bywa że po paleniu łapią mnie drgawki, jest to dosyć przyjemne (XD) ale i trochę irytujące, razem z ziomkiem paliłem i tylko ja miałem takie akcje, na chwilę obecną to ustało, ale zastanawia mnie czym to jest spowodowane, na 100% zimno mi nie było ponieważ ten "efekt uboczny" łapał mnie w wakacje
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Albo mozna to przejarac, tez opcja.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
