Po takim traktowaniu , powinny być conajmniej ssuche jak kamieć
Te Twoje grzyby mają właściwości higroskopijne , ja bym je ładnie oporządził, słoik, marynata i pradawnym językiem psylohigroptikusus wołał o pomoc i zrzeszał fanów na Twitterze.
A jakbyś je zostawił w tym otwartym piekariku , nie przestawiał , otwórz piekarik , najpierw do wyłącz i zostaw aż wyschną - jak jeszcze jest co ratować
Można wysuszyc grzyby (3 dni na wysokiej szafie) a następnie dać do sloika i do piwnicy? Słoik szczelnie zamknięty ma być?
10 marca 2019Pfloyd pisze: Z tego, co wiem, jedynym sposobem na długotrwałe przechowywanie świeżych grzybów jest zalanie je miodem.
Pozostawienie grzybów w stanie choćby niewielkiej wilgotności może skutkować tym, że pokryją się pleśnią
Dobrze wysuszone grzyby są suche jak wiór, żadnej wilgoci. Polecam je potem trzymać w zamrażarce, można je przechowywać naprawdę długo.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
