Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 2 z 7
  • 1628 / 199 / 0
Keton z przyszłości - 3-TFMC; 3-trifluoromethatynon:

[ external image ] [ external image ]

Dane zaczerpnięte są z publikacji:
Spoiler:
Co jest takiego ciekawego w tym związku? A no oczywiście proporcje uwolnienia monoamin, które w przypadku 3-TFMC są wręcz unikalne. Przechodząc od razu do rzeczy:

Uwolnienie neurotransmiterów o dziwo pomija w dużym stopniu noradrenalnię, tak że za wszystkie efekty odpowiada uwolnienie dopaminy i serotoniny. Wartości w nM prezentują się tak:

Noradrenalina-Dopamina-Serotonina

2700 - 610 - 380
9,5 : 1,6 : 1
14% - 31% - 55%

Synteza nie jest jakaś arcytrudna i ktoś mógłby się zainteresować stworzeniem tej struktury, gdyż ciekawym musi być stan okrojony z noradrenaliny gdzie leżymy sobie na kanapie zalani serotoniną i dopaminą. Ciekawe jeszcze jak z czasem działania, ale podejrzewam, że ciut dłużej w porównaniu do starych ketonów(3-MMC) itd.

Prewidywane dawkowanie mnie tylko martwi gdyż możliwym jest, że będzie zaczynać się od 250mg wzwyż.
  • 1152 / 230 / 7
Profil farmakologiczny bardzo ciekawy, ale 3 floury na cząsteczkę i dawkowanie 250mg... to nie brzmi dobrze. Są jakieś dane/przypuszczenia na temat metabolizmu, czy te fluory są stabilne przy pierścieniu i wydalają się w całości zanim zdążą się oddzielić i zaszkodzić?
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 1628 / 199 / 0
Raz jeszcze - wiązanie węgiel-fluor jest nie do rozerwania w warunkach normalnych.

Więc nie, te fluory nie odpadają.
  • 2 / 7 / 0
Czy da sie jakos przynajmnij teoretyzowac jak te zwiazki sie metabolizuja? bo mam np wrazenie ze 3cmc o wiele latwiej przechodzi prze organizm niz 4cmc. masz moze jakis pomysl jak to sprawdzic?
  • 129 / 34 / 0
Chlor nietykalny więc metabolizm przebiega tak samo jak czwórki, który jest w temacie o klefie. Nie tyle łatwiej co metabolity z 3 są znacznie mniej aktywne
  • 1628 / 199 / 0
Przepraszam bardzo za opóźnienia czy nawet całkowity brak edycji tematu z mojej strony, ale borykam się teraz z problemami natury rodzinno-społeczno-prawnej, a więc nie mam czasu na pisanie na hajpie. Zapewne nie długo wrócę, ale nie mogę powiedzieć kiedy, bo zwyczajnie nie wiem. Podstawę macie wypisaną. %-D
  • 5340 / 965 / 0
wole 4cmc niz 3mmc ktora swoja pojebana dluga zstymulacja źle dziala na mnie. To ze 4cmc krotko dziala widze nawet jako plus, wazne ze wejscie mocarne,
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1628 / 199 / 0
Tylko 4-CMC jest groźne z tego względu, że dla przykładu takie 4-MMC miało ceiling point na uwolnienie maksymalnie 500-600% dopaminy i 950% serotoniny. 4-CMC z kolei tego nie ma, można walić więcej i będzie coraz lepiej aż dopamina sięgnie 800% bazowego poziomu i 1700% czy nawet 1900% bazowego poziomu a to już oznacza taki rozpierdol na bani, że można w trakcie rozmowy nagle przestać rozpoznawać ludzi i do najlepszego przyjaciela w 5 sekund można powiedzieć "ziomek, a kto ty kurwa jesteś, a ty to w ogóle kto? A ten drugi skąd tu się wziął? O kurwa a tego typa tu w ogóle nie było, a Marek gdzie jest?"

Oczywiście Marka nigdy nie było na imprezie, obok nikt nie stał, a osobników było dwóch i walili we dwoje na fotelach. To już znak, że w mózgu się tak ostro pierdoli, że poza dawki 200-250mg nawet dla wyjadaczy nie powinno się wychodzić, bo to samobójstwo jak się w tym stanie poprawi drugie tyle. Dodatkowo 4-CMC bardzo długo i sukcesywnie uwalnia dopamine do poziomów 500-700% nawet do 4h po aplikacji. Zwała po tym to chyba psychiatryk. :rolleyes:
  • 1674 / 107 / 0
I dlatego ja preferuje sniff.
Raz jeden próbowałem oral.
Zupelnie inne działanie. Psychodela straszna.
Ból brzucha i o wiele dłuższe działanie. działanie grubo przytłaczające a nadmienie, że na 4cmc mam mega tolerke.

I pytanie - pisałeś kiedyś, że wg badan chlor szybko pomaga wydalic substancje. Wspominales, ze gdyby sugerowac sie tym co tam pisze to 4cmc wylatuje z nas nim zacznie działac.
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 640 / 118 / 0
Dziwne, nie podważam twojej wiedzy teoretycznej, ale życie pokazuje co innego. Starzy wyjadacze potrafią przerobić parę gramów w ciągu, a osobiście byłem świadkiem, jak grono świeżaków opracowało bez problemów po pół gieta na łeb.

Tak na marginesie, czy 3-CMC również nie ma takiej "blokady" wyrzutu i można podkręcać działanie w nieskończoność?
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 2 z 7
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.