Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Ja tam nie gustuję w piwach zamieszczanych w tym temacie (ostatni taki wybryk miał miejsce rok temu, z Kuflowym), ale gdy ktoś kupi mi Harnasia czy Tatrę, to nie mam z tym problemu. Wiadomo, że lepszy Harnaś w garści, niż chuj-wie-co na dachu. Docenię szczere chęci, bo przecież nie będę wybrzydzał, jak jakiś hipster po crossficie. Trzeba też pamiętać o korzeniach. Chlało się różne dziwne rzeczy i nie będę się tego wypierał. Jeżeli miałbym nóż na gardle to pewnie dostałbym czkawki bym przyznał - jam pener, w stanie spoczynku. Jestem trochę jak brazylijski diament, który wyrwał się z faweli, heheszki.
Ciekawe, jakby np. Kuflowe było strategicznym sponsorem Formuły pierwszej. Misiael Szómaher celebrowałby nim zwycięstwo, zamiast burżujskim szampanem. Zaraz pewnie w ekipie technicznej miałby Pana Mietka, który potrafi zostawić bolid na cegłach przy pierwszym pit-stopie.
to są bez kitu spoko piwa
wolę sobie wypić harde niż takie tyskie
smakuje mi lepiej, ma więcej alko w gratisie niższa cena
dla mnie same plusy
w życiu wydałem w chuj wiele na droższe piwa
otwieram więc nowy rozdział, na moje lepszy
i nie nabijam już kabzy chujowym koncernówom
chyba że mam ochotę na piwo dla smaku
wtedy poleci jakiś ciechan/ książece
ale pedały jak tyskie czy żywiec bądź lech to już nigdy
Z tanich, dobrych piwek polecam Łomże w której ostatnio zasmakowałem. Łagodne w smaku i wchodzi jak złoto , a do tego można dorwać za dwójke.
A fakt, że ktoś o tym opowiada nie czyni go "hipsterem po crossficie" (?), tylko po prostu uważa, że to ciekawe. Być może dla większości osób takie nie jest, ale jeśli np. ktoś opowiada o piłce nożnej to nikt go raczej nie wyśmieje, nawet jeśli słuchaczy to nie obchodzi.
Edit. Ale jednak rozumiem trochę o co wam chodzi, bo zdarza sie, że tacy "koneserzy" czują irracjonalną wyższość nad ludźmi, którym eurolagery odpowiadają i nie omieszkają prezentować tejże wyższości na każdym możliwym kroku xD
Oj tak, poznałem takiego jednego "JAK TY MOŻESZ TO PIĆ...?"
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Piłeś kiedyś piwo za 8pln?
Po prostu liczy się cel.
Najebka? Karpackie.
Relaks? Krafcik.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
