Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
ODPOWIEDZ
Posty: 56 • Strona 1 z 6
  • 441 / 21 / 0
Jaki jest najlepszy sposób zakonserwowania świeżo zebranych grzybów ? Nie zamierzam ich ususzyć bo, podczas suszenia substancje psychoaktywne się utleniają. Zastanawiam się pomiędzy zamrożeniem w zamrażarce albo schowaniem w lodówce/zamrażarce w pojemniku próżniowym. Może zamarynować w occie czy czymś takim :-p ? Jakieś inne sugestie ?
Po prostu egzystuje w tym matrixie
  • 89 / 13 / 0
Hey, zamrażalka. Tak mozesz bardzo dlugo je trzymac. Do pojemnika i zamrazaj :) O roztworach tez slyszalem - ale jakos za swierzymi nie przepadam, susze i tak jak nizej,

Tak psychoaktywne zwiazki sie utleniaja sie, ale w niewielkim stopniu , jedynie co robisz , to wylozyc na tacy , na tace reczniki papierowe i czekasz - tylko nie dawaj w wilgotne miejsce - zgnija. wyschną - zapakuj do torebki strunowej, najpierw w sreberko i moga lezec.

pzdr
Uwaga! Użytkownik BezKitu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2881 / 302 / 0
Ja zawsze suszyłem i spadek mocy na prawdę jest niewielki. Ja zawsze kładę świeżo zebrane na kartkę, kartkę wysoko na szafę a po 3 dniach już mogę je zrzucić do samary bo są już suche. Potem przechowywałem w samarze w chłodnym ciemnym miejscu i jest luz.

Zamrozić też możesz, jadłem kiedyś mrożone i też wszystko super grało.

W ogóle już jest temat o przechowywaniu dragów czy to samych grzybów.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 3215 / 418 / 0
Najlepiej zamrozić dopiero po wysuszeniu - nie wychodzi nam grzybowa galareta. Tak jak koledzy wyżej pisali - spadki mocy raczej niezauważalne ;)
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2881 / 302 / 0
Fatmorgan ma rację, z zamrożonych grzybów robi się taka galareta/paciaja, ale jest to tylko i wyłącznie problem przy ewentualnym dzieleniu, jeśli ktoś chcę konkretną ilość sztuk. Ale dzielenie zakonserwowanych łysic czy to zamrożonych czy ususzonych na sztuki mija się z celem. Na wagę i tyle.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 122 / 8 / 9
Ważne jest aby po wysuszeniu ich nie przemielić. Wtedy tkanka grzyba chroni składniki aktywne. Do tego podczas suszenia można stosować środki takie jak żel krzemionkowy... Powodzenia!
  • 1295 / 232 / 0
Ususzone łysiczki po roku nie kopały w ogóle, tak że uważaj.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 2881 / 302 / 0
A ja jadłem nie raz suche łysice na wiosnę, czyli po około pół roku i wszystko było si
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 3215 / 418 / 0
Suszone łysiczki kubanskie też były si po około roku od wysuszenia
Jak suszyłeś rydzyk ?
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1295 / 232 / 0
Ot, były zebrane rok wcześniej, trzymane w takiej sobie małej puszeczce. Po prostu w niej sobie uschły.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
ODPOWIEDZ
Posty: 56 • Strona 1 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.