telefon przypadko spotkanym dresom za 20 (z rozjebanym wyśw.)
natomiast tablet mi dobrze poszedł pomimo ochoczej i intensywnej eksploracji przez jakieś 2 lata, nabyłem sobie za niego pakieta :-)
ale ogólnie komis aby się naćpać to największa porażka, jaką odnotowałem.
bez dramatów
28 grudnia 2016maszwatpliwosci pisze: Ja połknęłam 15 antydepresantów na raz i 2 wciągnelam przez nos. Koszmar czułam się jakbym miała umierać, męczyłam się 10 godzin. Nigdy więcej ale byłam zdesperowana i się nie kontrolowałam co już swiadczy o samym nałogu.
11 lutego 2017Doktor_Koziełło pisze: Ja nie mając dostępu do żadnych dragów odurzałem się własnoręcznie zrobionym jenkemem. ..
Kradłem i kłamałem, najgorzej; gorzej się nie da, bo zahaczasz mocno o własną godność.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
