Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 3 z 4
  • 392 / 26 / 0
Żadnej, sam przepisał z tym, że to laryngolog był do którego rodzinny mnie wysłał. Nic nie mówiłam o powodzie rozjebania śluzówki :p
[ external image ] :heart:
  • 954 / 52 / 0
Może nie do końca w temacie, ale związane ze śluzówką i ogólnie sniffowaniem... Poza regeneracją samych ścianek wewnętrznych nosa, chyba dobrym pomysłem byłoby pozbycie się w jakiś sposób drobnych włosków z niego? Zakładam, że każdy je ma, nawet dziewczyny, tylko najwyżej mniej niż faceci. Sporo towaru się może na nich osadzać.
  • 1450 / 19 / 0
Odświeżam.

Zatoki wyleczone. Dostałem od lekarza na receptę AVAMYS (lek sterydowy, dają bez problemu) oraz sam z siebie kupiłem Sinupret. Po 3 dniach przez kolejne 6-7 leciały mi z nosa non stop żółto-zielone smary- brałem ze sobą po 3-4 paczki chusteczek. Wszystko super schodziło po 6 letnim stażu odkurzania.

Ale w non stop zaciągam nosem 24/7 365 dni w roku. Czuję, że śluzówka jest uszkodzona i nie wiem w co zainwestować...
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 954 / 52 / 0
Mi się trochę sama z siebie zaleczyła jak przestałem sniffować na jakiś czas, ostatnio z powrotem leciałem intensywnie dość i też szybko podrażniona, wkurwia to strasznie, że sniffując x ilość nie wszystko się wchłania w rozjebany nos, część leci od razu w spływ, część w ogóle pływa w katarze który pojawia się sekundę po sniffie... Masakra. Coś bez recepty skutecznego w miarę? Poza nawilżaniem częstym, jakaś maść/krople? Ktoś coś poleci?
  • 14 / / 0
C9H13N pisze:
Odświeżam.

Zatoki wyleczone. Dostałem od lekarza na receptę AVAMYS (lek sterydowy, dają bez problemu) oraz sam z siebie kupiłem Sinupret. Po 3 dniach przez kolejne 6-7 leciały mi z nosa non stop żółto-zielone smary- brałem ze sobą po 3-4 paczki chusteczek. Wszystko super schodziło po 6 letnim stażu odkurzania.

Ale w non stop zaciągam nosem 24/7 365 dni w roku. Czuję, że śluzówka jest uszkodzona i nie wiem w co zainwestować...

Siemano nie wciaglem juz nic prawie rok czasu AA dalej mi leci biala wydzielina z nosa i mam go praktycznie caly czas zapchanego... Myslisz ze AVAMYS moze mipomoc?
  • 1450 / 19 / 0
Wręcz przeciwnie. AVAMYS jest na leczenie stanu zapalnego zatok. Sam w sobie nawet może uszkodzic śluzówkę nosa i pogorszyc węch.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 50 / 3 / 0
Morduch95 pisze:
Siemano nie wciaglem juz nic prawie rok czasu AA dalej mi leci biala wydzielina z nosa i mam go praktycznie caly czas zapchanego... Myslisz ze AVAMYS moze mipomoc?
Potrzebujesz diagnostyki laryngologicznej. Nie jest wykluczone że dorobiłeś się polekowego nieżytu nosa (tym lekiem tutaj byłaby amfetamina, zwał jak zwał, ważne że alfa-mimetyk), ale równie dobrze może to być przewlekłe zapalenie zatok, bo kluczowym jego objawem jest przecież ograniczenie drożności i wydzielina spływająca z okolic kompleksu nosowo-sitowego. W obu przypadkach steryd donosowy będzie zresztą na miejscu.
@C9H13N: To nie do końca tak. Śluzówka jamy nosowej i zatok jest w zasadzie identyczna, zmiany zapalne w jednej często powodują rozszerzenie do drugiej. Same sterydy donosowe są całkowicie bezpieczne, a zaburzenia węchu czy uszkodzenia śluzówki to kazuistyka. Nierzadko chorzy przyjmują je latami i jest ok. Jedyne co to warto podawać steryd przeciwległą dłonią do dziurki nosa- zmniejsza to rozprowadzenie leku na przegrodę.
  • 216 / 3 / 0
Ja stosuje zwykła maść z apteki z Vit. A i nieco łagodzi. Unikajcie wysuszających kropli do nosa jak Sudafed itp
  • 6 / / 0
Ja polecam wodę morską i kremik na chusteczce :)
  • 1 / / 0
hejka, mam pytanie. nie waliłam stimow dwa lata prawie, wzięłam w weekendzik pol gieta dosłownie i dostałam mega ostrego zapalenia zatok z gorączką itd. wiecie może czemu się tak dzieje po jednorazowym wyjściu? chciałabym jeszcze powtórzyć kiedyś taki melanż, raz na jakiś czas, ale nie chce mieć za każdym razem czegoś takiego. kiedys co prawda dużo latałam kilka razy w tygodniu, ale teraz dwa lata poprawiła mi się odporność i wszystko. jak temu zapobiec? da się w ogóle?
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 3 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.