Zastanawia mnie czy terapeuci dupowaci
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
04 lutego 2017ledzeppelin2 pisze: Kto mi wytlumaczy na czym polega ten mechanizm dzialania terapeutow osrodkow terapi uzaleznien. Poszedlem tam raz, wyszedlem jeszcze bardziej zdolowany a terapeuci wydawali sie byc jeszcze bardziej zdolowani, bezradni niz ja- juz od samego startu. Atmosfera tam iscie grobowa. Nie spodziewalem sie niczego, ze onii mnie magicznie ulecza. Pytam po prostu czysto teoretycznie. Troche jakby zablakani , moze w ten sposob tworza wieź ze mna ? Chodzi o tez moze o kojarzenie negatywnych emocji z narkotykami? Nie wiem czego sie spodziewac na kolejnej wizycie. Dwie osoby ze mna rozmawialy, glownie opowiadalem historie jak i robilem jakies testy osobowosciowe.
Zastanawia mnie czy terapeuci dupowaci
mowia Ci nawet jak srac i nie myslec o nrko.
Kiedys na forum ktos pisal magiczne slowo - kasa.
ja znam z mojego otoczenia pare osob ktore wykluczylu jakiekolwiek leczenie po amph. Dzis sa szczesliwymi ojcami i maja rodziny.
Spotkanie face to face z terapeutą zawsze prowokowało u mnie mały mindfuck i pozytywnie nastawiało do abstynencji. W sumie po terapii zaliczyłam dość duży ciąg z marihuaną, psychodelikami, stymulantami, potem przerwa i kolejny, z marihuaną, aż w końcu sama zrezygnowałam, po prostu przestało mnie to bawić i odstawiłam nie z zewnętrznego przymusu, a głębokiej wewnętrznej rozkminy, od poziomu "nie mogę żyć bez..." poprzez "dam radę bez" (jeszcze na terapii) do "na chuj mi to, strata czasu, kasy i nerwów".
Żałuję, że wjebali mnie na grupę z alkoholikami, bo jestem ćpun rasowy, a alkoholu nie tykam, brzydzę się, stwierdzili, że mechanizmy te same i byłam taki rodzyn. No i ogólnie terapia była w porządku, klimat między ludźmi zajebisty.
W tym roku nie paliłam, w tamtym jedynie okazjonalnie, wbrew temu co mówią terapie, że nałogowiec okazjonalnie już nigdy nie będzie potrafił. Notabene też Toruń.
Od siebie jeszcze mogę polecić nowoczesne programy redukcji szkód, mają one sens np. candis program, na który po cichu liczyłam, bo Toro miało w ofercie, potem się okazało, że ze względu na uzal. mieszane jednak nie pójdę na candis... ech, to był błąd z ich strony!!! A to nasze staroświeckie "albo abstynencja albo rózga" idzie alkomat i alkoholicy, którzy są przez sąd i walą ściemę, że trzymają abstę i nie ma problemu i abstynencja jako warunek przystąpienia, a nie efekt spotkań - no tej formy terapii nie zrozumiem, nie pojmę.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
04 lutego 2017ledzeppelin2 pisze: Kto mi wytlumaczy na czym polega ten mechanizm dzialania terapeutow osrodkow terapi uzaleznien.
2. poznanie jego problemów (i nie mam tu na myśli narkomanii, tylko tych problemów przed którymi ucieka w narkotyki)
3. próbowanie nauczenia go radzenia sobie z tymi problemami bez konieczności ucieczki w ćpanie
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
