Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
@misspill pozdrawiam serdecznie
Wystarczy troche się rozejrzeć po forum
W dziale "amfetamina-zmniejszanie zjazdu" na ostatniej stronie jest kilka postów na ten temat
Inaczej rzecz ma się w przypadku neuroleptyków aktywizujących, jak amisulpryd, arypiprazol, flupentiksol, w odpowiednio dobranych dawkach powodują one pobudzenie wyżej wymienionych receptorów a co za tym idzie, przedłużają one fazę i minimalizują zejście.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
26 stycznia 2017Pawel_31 pisze: To jeśli nie benzo to co ?
W i nnym temacie pisalem - po solidnej zabawie zjazd trwa ok 12 godzin.
A to wszystko nie jest spowodowane czyms wielkim - poprostu hipoglikemia.
Jak ktos mi powie czemu na niedocukrzenie stosuje benzo czy neuroleptyki ma ode mnie order usmiechu.
drzenie-rak-tachykardia-omamy-po-stimac ... 52719.html
Sonny do tego zmniuerzam - od poczatku pisalem po co komu na zjazd leki.
Mi chodzi o walke z nieprzyjemnym samopoczuciem.
Znam dawkowanie iczas dzialania stimow.
Wiem ze po hexenie pojde spac po paru gidzinach, chodzi o to zeby rano wstac wypoczetym.
kreatyna + glutamina (nawet ok 30-40gr - bezpieczna ilosc klinicznie testowano nawet 60gr) + glukoza/miod plus jakies zodlo aminokwasow.
Rano to samo.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
