nie uczucie dd lub hppd, to sie to poteguje
nie zwracac po prostu uwagi i
robic swoje dzbanki
wiem, ze latwo pisac, ale syzyfowa praca
cyni mistrza sztuki
whisky
ananas (harm red)
Mam 17 lat, i już popełniłam błąd swojego życia, najbardziej boję się tego że jest nieodwracalny. Jest mi wstyd, ale chcę żyć dla matki która patrzy na mnie jak na dziecko które ma raka, i widać że kobieta cierpi ponieważ nie wie już jak mi pomóc. A chciałabym żyć dla siebie , bez tej paraliżującej perspektywy swojego ''ja'' .
LSD było incydentalne, RAZ, 5 miesięcy temu. W dawce 0,2 na moje 63 kilo.
Czy minie ? Proszę o odpowiedź...
Co ciekawe - na początku palenia (przez pierwsze 2-3 lata) nie miałem takich objawów, albo były one zdecydowanie słabsze. Nasiliło się to wraz ze stażem.
Mam wtedy wrażenie, jakbym nie był do końca sobą - jakby moje ciało, moje życie nie było rzeczywiście moje, jakbym trochę się tego wszystkiego wstydził i od tego odcinał. Taka utrata ego, ale raczej w negatywnym znaczeniu. Całe szczęście po wytrzeźwieniu już tego nie czuję i jest OK. Może to taki sygnał ostrzegawczy, że powinienem definitywnie odpuścić sobie kopcenie MJ, co by się bardziej we łbie nie popierdzieliło.
sashaacab pisze:Nie jestem w stanie pojąć sensu swojego istnienia, cały czas czuję przerażenie że świat który widzę wokół siebie jest ''nakręcony'' (że ja go sobie tylko wyobrażam w moim obecnym życiu) boję się dosłownie wszystkiego
Brutalny pisze:po 3 tygodniach poprawa jest znikoma
No i oczywiście abstynencja narkotykowa. Polecam za to wysiłek fizyczny np. jazda rowerem, bieganie, pływanie, siłownia... lepsza kondycja - lepsze życie ;-)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.