Mama jest totalnie nieoświecona i nigdy nie dawała się przekonać co do narkotyków, sprawa jest dla niej prosta: jakikolwiek narkotyk jest strasznie szkodliwy i masakrycznie uzależniający, a jak sie weźmie raz to na 99% sie nie unika następnego razu ( no i weź taką przekonaj... dałem sobie siana...)
Tato... no, to już inna historia - ma w pracy kolegów, którzy palą codziennie zieleń i często o tym gadamy, o narkotykach w ogóle, ale on lubi tylko piwo sobie strzelić przed snem i od czasu do czasu zapalić szluga, bo czuje że "lepiej mu się myśli". Argument że marihuana jest mniej szkodliwa, albo czemu raz na jakiś czas nie wziąć kwasa zostaje zawsze sparowany tymi słowy: "bo to jest kilka razy bardziej szkodliwe niż to co ja robie. I uzależnia"
Ostatnio jednak jakby mniej negował trawe i kwasa... może kiedyś się uda jeszcze z nim spalić.
Najważniejsze to rozmawiać, i przekonywać, jeżeli widać nadzieję ^^
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
starzy sie rozwiedli pare lat temu i starsza mieszka w ojczynem w koloni, a ojciec w Londynie . Jak do niego jezdze to normalnie oblatwia staff i kopcimy razem :D ogolnie wlacza mu sie gadka i pierdoli jakies farmazony,a po tem idize w kime i dokanczam reszte zieleni. a staffik maja zacny :D
zato o wiele lepiej znosze ich towarzystwo jak jestem zbąbiony :D, tak to strasznie mnie wkórwaiają i rozmowy z nimi ograniczam do niezbędnego minimum, a jak sobie zajaram to calkiem luzno moge sie z nimi dogadać, że aż są dumni jakiego mają dobrego syna, atmoswera w domu diametralnie sie poprawia
jedna z lepszych bąb jakie mjalem w obecności starych to jak zjadlem kwasa w domu, po dlugich poszukiwaniach wreszcie zmotalem i po prostu nie moglem poczekać z konsumpcją, bania byla calkiem fajna, gadalem jakieś pierdoly a oni jak zwykle nic nie wykumali, problem pojawil sie gdy chcialem wstac z krzesla bo matka kazala mi pranie powiesić, wstaje a tu caly swiat wiruje, malo sie nie wywalilem, pranie powiesilem skutecznie choć nie jakoś fachowo a co najlepsze od tamtej pory nie musze juz tego robić :D
wrzucilem matce do kawy fetergaminy
przynajmniej dom byl czysty
wujek supra
no jezu
nie wpasdliscie nigdy
mi sie od razu ladnie kojarzylo - amfetamina - fetergamina
amfetamina xxx
amfetamina xxx
amfetamina zapach szpitalnych kocy
amfetamina setki niprzspanych nocy
amfetamina xxx
amfetamina śmierc z przedawkowania
kojarzycie curiuosa i jego wiersze?
e?
ee?
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
pokazywałem jej różne badania, artykuły o poważniejszych szkodliwościach tytoniu i alko nad mj itd i powiedziała że kiedys ze mna zajara :D
Po dzisiejszym robię przerwę
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
