Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
Jaki jest Twój ulubiony neuroleptyk?
Rispolept
21
8%
Pernazyna
21
8%
Haloperidol
13
5%
Chlorpromazyna
5
2%
Chlorprotiksen
41
16%
Olanzapina
33
13%
Kwetiapina
66
25%
Sulpiryd
35
13%
Tisercin
8
3%
Abilify
18
7%

Liczba głosów: 261

ODPOWIEDZ
Posty: 89 • Strona 5 z 9
  • 495 / 22 / 0
Probowalem chlorprothixen, risperydon i promazyne, z tej 3 najmilej wspominam ta ostatnia. Swietnie usypiala, nie zamulala i nie powodowala wzrostu apetytu, jedyna wada jaka mnie irytowala, byly cholernie realistyczne sny po ktorych czasem nawet pare h po przebudzeniu czlowiek mial wrazenie ze to rzeczywiscie sie wydarzylo.
  • 560 / 9 / 0
Ja mam takie sny po 100mg Pernazinu i 100mg levomepromazinu(od trzech dni). Rano poszło 200mg Tramu i 3mg Clona. Przed godziną zaczęło się robić już nieprzyjemnie. Po zestawie jak powyżej zsedowało. Dziwię się tylko, że niektórzy po jednym/dwóch Tisercinach zasypiają bez problemu, albo śpią na stojąco. Tak jak z podejściem do danego neuroleptyka i z tolerancją na niego jak widać bywa różnie.
Uwaga! Użytkownik Veramid nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 304 / 13 / 0
Najbardziej podobał mi sie stan po kilku tabsach chlorpromazyny - głupie wkrętki zniknęły, człowiek był mega spokojny a zarazem żywszy. Chciałbym jeszcze raz spróbować ich zjeść ewentualnie włączyć do terapii hehe. Myślicie ze psychol moze mi je zapisać? Podobno się już nie stosuje tego w lecznictwie
Pozdrawiam
  • 12 / / 0
Moim zdaniem najlepsza olanzepina olanzapina. Nie_warzywi prawie wogule w ogóle.

scalono - surv

Jest jeszcze arypiprazol dobry, bo lekko pobudza
  • 469 / 29 / 0
Ulubiony neuroleptyk - brzmi trochę jak oksymoron - ale skoro już mam wybierać to z pewnością olanzapina. Można jej używać nasennie i na wszelkie zejścia. Do tego wspaniale się po niej tyje oraz nie powoduje spierdolenia, bynajmniej u mnie, osoby z natury bardzo żywotnej.
Najgorszy natomiast z tych które próbowałem był amisulpiryd.
  • 1180 / 5 / 0
Najfajniejsze są mixy neuroleptyków. Jako samodzielny wybrałbym chlorprotxixen, chociaż wierze,ze sa lepsze tylko nie znam.
  • 987 / 38 / 0
Jest jakiś neuroleptyk, po którym nie tyje się jak świnia?
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 2 / 0
Promazyna. Promazin.
50 mg na spanie. Spie przez pół następnego dnia.
Mam jeszcze 100 czerwone piguły ale boje się ich.
Uwaga! Użytkownik Mineta nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 2 / 0
1. Chlorprothixen
2. Olanzapina
3. Perazyna
Uwaga! Użytkownik PlayVip nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
Wybralem haloperidol bo zawsze dziala prawidlowo na atak psychozy.Dobrze doraznie - nie trzeba czekac az sie rozkreci.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
ODPOWIEDZ
Posty: 89 • Strona 5 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.