Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 5 z 8
  • 129 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Karlos »
heh, ja w ogólnie wolę haj przeżywać sam, więc z rodzicami to już kompletna porażka
Uwaga! Użytkownik Karlos nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 219 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: innyodinnych »
Ale jazdy mają niektórzy z Was ^^ szczerze jednak zazdroszczę wszystkim, którzy mogą sobie pozwolić na różne takie akcje z rodzicami... U mnie sprawa jest skomplikowana, z rodzicami mam zajebiste relacje, ale gdyby dowiedzieli się że biorę cokolwiek, to byłoby inaczej.
Mama jest totalnie nieoświecona i nigdy nie dawała się przekonać co do narkotyków, sprawa jest dla niej prosta: jakikolwiek narkotyk jest strasznie szkodliwy i masakrycznie uzależniający, a jak sie weźmie raz to na 99% sie nie unika następnego razu ( no i weź taką przekonaj... dałem sobie siana...)
Tato... no, to już inna historia - ma w pracy kolegów, którzy palą codziennie zieleń i często o tym gadamy, o narkotykach w ogóle, ale on lubi tylko piwo sobie strzelić przed snem i od czasu do czasu zapalić szluga, bo czuje że "lepiej mu się myśli". Argument że marihuana jest mniej szkodliwa, albo czemu raz na jakiś czas nie wziąć kwasa zostaje zawsze sparowany tymi słowy: "bo to jest kilka razy bardziej szkodliwe niż to co ja robie. I uzależnia"
Ostatnio jednak jakby mniej negował trawe i kwasa... może kiedyś się uda jeszcze z nim spalić.
Najważniejsze to rozmawiać, i przekonywać, jeżeli widać nadzieję ^^
"Próżnoś repliki się spodziewał
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
  • 21 / / 0
Nieprzeczytany post autor: neurofunky »
moj ojciec normalnie smazy :D
starzy sie rozwiedli pare lat temu i starsza mieszka w ojczynem w koloni, a ojciec w Londynie . Jak do niego jezdze to normalnie oblatwia staff i kopcimy razem :D ogolnie wlacza mu sie gadka i pierdoli jakies farmazony,a po tem idize w kime i dokanczam reszte zieleni. a staffik maja zacny :D
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
ja nie mam opcji zeby ćpać ze starymi :( nie ma ich co przekonywać
zato o wiele lepiej znosze ich towarzystwo jak jestem zbąbiony :D, tak to strasznie mnie wkórwaiają i rozmowy z nimi ograniczam do niezbędnego minimum, a jak sobie zajaram to calkiem luzno moge sie z nimi dogadać, że aż są dumni jakiego mają dobrego syna, atmoswera w domu diametralnie sie poprawia

jedna z lepszych bąb jakie mjalem w obecności starych to jak zjadlem kwasa w domu, po dlugich poszukiwaniach wreszcie zmotalem i po prostu nie moglem poczekać z konsumpcją, bania byla calkiem fajna, gadalem jakieś pierdoly a oni jak zwykle nic nie wykumali, problem pojawil sie gdy chcialem wstac z krzesla bo matka kazala mi pranie powiesić, wstaje a tu caly swiat wiruje, malo sie nie wywalilem, pranie powiesilem skutecznie choć nie jakoś fachowo a co najlepsze od tamtej pory nie musze juz tego robić :D
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: neurastenia »
ja dawno dawno temu

wrzucilem matce do kawy fetergaminy

przynajmniej dom byl czysty
  • 463 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: supravires »
fetergaminy?
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Pewnie fenterminy. Oj nieladnie neurastenia takie prezenty nieswiadomie komus robic:-) .
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: neurastenia »
amfetaminy


no jezu
nie wpasdliscie nigdy

mi sie od razu ladnie kojarzylo - amfetamina - fetergamina

amfetamina xxx
amfetamina xxx
amfetamina zapach szpitalnych kocy
amfetamina setki niprzspanych nocy
amfetamina xxx
amfetamina śmierc z przedawkowania


kojarzycie curiuosa i jego wiersze?
e?
ee?
  • 802 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ja skojarzylam..szkoda ze nie napisalam...(fete-rgamina) :wall:
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
ja marzę o tym aby zajarać ze staszą i od jakiegoś czasu przekonuje ją do tego - cały czas zaznaczając że jeszcze nie jarałem, ale uczciwie jej mówię że to zrobię
pokazywałem jej różne badania, artykuły o poważniejszych szkodliwościach tytoniu i alko nad mj itd i powiedziała że kiedys ze mna zajara :D
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 5 z 8
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.