inny dał mi 3g speedpasty, gdzie juz na oko widziałem ze jest dwa razy mnie. rzucam na wage i okazalo sie ze 1.6g w dodatku pasty wiec po wysuszeniu fuka mialaby ok 1.2g - tego wolalem nie klepać ale rozegrałem to tak ze wyrównał do 3 i wiecej mnie nie robil w chuja bo wiedzial ze skrupulatnie jest sprawdzany :finger: czesto sie zdarzało ze sprzedawali krojone sztuki, ale jak przy piątce skroił te 0,5 to wojny nie robiłem, już chuj tam - jebać, niech ma, ale jak brakowało wiecej to zawsze sie upominałem. jednym tłumaczyłem manualnie, z innymi wolalem nie zadzierac wiec grałem dyplomatycznie
Byłem w krk, na rynku. Miałem taką potrzebę, że zacząłem nie znajomych ludzi pytać. W końcu ktoś mi pomógł.
Dałem hajs, zniknął i wrócił z kryształem. Bardzo dobrym.
Więc po 3 godzinach znów do niego wróciłem, dałem hajs... ale on nie wrócił i znikł :D
Mniejsze ryzyko dostania wałka.
Ale żeby nie robić offtopu to tez dorzucę swoje 3 grosze: dostałam kiedyś tak zanieczyszczona jakimś swinstwem fete, że uraz zostanie juz na zawsze :p taka kampania antynarkotykowa w wersji dilerskiej :)
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.