Również nie mogę pojąć kultu "ptaka na uwięzi". A co jak mi się chce, lęk przed innymi zamyka mnie w czterech ścianach, a lojalność zasadom nie pozwala się onanizować.
Czy to nie grozi czymś, co coraz częściej spotykane jest u miłych Panów w komżach?
zmienic zasady
Odraza społeczna
Sinnis pisze:Znaczy nie o to mi chodziłoś ze nofap nie przynosi efektu, tylko o to ze ludzie normalnie fapią i nie są zaleknionymi przegrywami, problem jest gdzie indziej i taka moja teoria ze osoby neurotyczne, z fobiami są bardzo wrażliwe na wszelkie dysproporcje neuroprzekaznikow, i u takich osób to przynosi ulgę, ale nadal sądzę że problem jest w czymś innym, chocby w całkowicie wypaczonej postawie myslowej, z izolacji, w złym wychowaniu pod kloszem itp itd, no i geny wiadomo.
Druga część zdania już ma większy sens - też uważam, że każdy mózg wykazuje inną wrażliwość na wahania poziomu neuroprzekaźników - analogicznie jak każdy człowiek ma inny metabolizm - u jednego będą tendencje do odkładania tłuszczu a u drugiego wszystko się spali. I moim zdaniem to jest sedno problemu - tak samo jak grubasowi można zafundować restrykcyjną dietę i dzięki temu będzie szczupły i zdrowy, tak samo jak zafundujemy osobie wrażliwej psychicznie NoFap, to znacząco polepszy się jej stan.
Fapanie w wielu przypadkach jest pierwotną i główną przyczyną psychicznego spierdolenia i rozmaitych lęków. Nawet jeśli jest to przyczyna pośrednia (bo przykładowo pierwotną przyczyną są jakieś inne problemy, które się odreagowuje fapaniem) to i tak nie zmienia to faktu, że to właśnie fap+porno dokłada najwięcej złego.
[potrzebne źródło]
Wynika to z tego, że jednego dnia czuję się prawie normalnie a drugiego dnia fatalnie i nie da się tej zmiany racjonalnie powiązać z czymkolwiek.
Jednego dnia mogę z kimś obcym rozmawiać normalnie, bez strachu, pewnie, itd., innego dnia nawet kiedy stoję w autobusie to odczuwam lęki, niepokój, ogromny brak pewności siebie.
Czy wy też tak macie?
Co polecilibyście zbadać i z jakim zaburzeniem organicznym fobia może być powiązana?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.