Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Carlosgago pisze:Czytam sobie ten wątek i takie mam pytanie. Co jest lepsze na dyskoteke? MDMA czy MDA? Ludzie piszą że MDA lepsze ale droższe natomiast jak kiedyś sie jadlo groszki to były tanie natomiast teraz groszki z MDMA sa droższe. Może mi ktoś to wytlumaczyc?
MDA niby ~2x droższe od MDMA, ale co z tego, jak po 100 mg MDA się bawisz 6-8h świetnie, a po 150 MDMA masz fazę na 2-3h i nie aż takiej jakości
- KURWA gdzie moje piwo?
szukam szukam i mam a potem znów co ja tu robie ? XD
EDIT: dorzuciłem teraz pół pixa czekam na efekty
Edit2 : nic nie widze
tur3k pisze:Ponawiam swoje pytanie - czy ktoś po MDMA (w moim przypadku 170mg i dorzucone po godzinie 85mg) doświadczył kilkunastosekundowego rwania się filmu przy jednoczesnym pełnym ogarze ? Tak jakby pamięć robocza mi się wyłączała na te krótkie chwile, idę, rozmawiam z kimś, sto metrów dalej myśl "jak ja się tutaj znalazłem ?", parę sekund namysłu "a, tędy szedłem". Z czego to może wynikać ?
generalnie za dużo serotoniny wyłapałeś, możliwe że miałeś mały ZS.
you need to stop using MDMA for a long time :)
Just like that, one, two, three, four...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.