EKSUDIPRODZEKTU pisze:Masz tego vendora na forum, po chuj pajacowac? :-|
@Lajt - OK, dzięki, to w takim razie odpuszczam i pobawię się czymś innym.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Poratujcie bo sprawa dość pilna.
scalono - WRB
jak zawsze dużo mnóstwo wyczerpujących odpowiedzi na pilne pytania.
Poczekałem aż Efylon zejdzie całkowicie i wrzuciłem 190-200mg per sniff, efekty ledwie wyczuwalne, spływ okrutny, jedynie wyraźnie mrowienie potylicy, jedyny plus.
Chęci na dorzucanie imo nie ma bo substancja działa mocno w tle i to pomylona trójka, czekam więc na 3BMC.
druga próba po 6 godzinach to załadunek 190mg dożylnie. Jak wjechał0 przez barierę/krew mózg to zacząłem się kurwa krztusić, pierwszy raz taka sytuacja.
Próba miała miejsce około 15 minut temu;
-weszła suchość w gardle
-dożylnie mocno czuć sero i wzrok mi się fajnie rozjeżdża, ale przy x-cmc to i tak badziew
-odczuć cielesnych większych nie ma, psychika też jest jakby klarowna, nie czuję się naspidowany.
Ogólnie substancja nie warta kupna, bo to kolejny słabiej działający i zapewne bardziej destruktywny w skutkach keton.
Peak trwał łącznie jakieś 20 minut, teraz to już tylko lekkie sero na powiekach.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
dla mnie sie kompletnie nie przyjal.
Polecam spróbować na sobie. Samo w sobie szału nie robi, ale nadaje się do miksów. Warto też dodać, że w ogóle nie wjeżdża na ciało.
Nieaktywne adziewie.
Jak jest aktywne to pozdtowcie wszystkich.
Juz samo 3mmc wybilo tolerke, teraz chlory koncza dzielo.
Nikt kto przyjal wieksza ilosc chlotrow nie odczuje 3mec.
Poza tym bardzo duza roznica (wbrew pozorom) jest pomiedzy 3 i 4 Zreszta ludzie sami wiedza na przykladzie analogii 3 i 4 mmc.
Gdzies mi sie przewinely wyniki 3cec. I jesli 3cec bvedzie dzialac to tez bedzie cud.
edit
3-CEC (compound 7, PAL 361) was amongst the compounds investigated. It was found that the N-ethyl analogue have much weaker activity than 3a, 3a was the substance 2-(N-cyclopropylamino)-3′-chloropropiophenone and did not show hybrid activity. Data on dopamine, serotonin and norepinephrine transporter uptake inhibition and release was provided in the study.
In the case of 3-CEC the value for DAT inhibition IC50 was reported as 5920 ± 621 nM and SERT inhibition IC50 was reported as >10k (nM)
źródła:
Synthesis and Biological Evaluation of bupropion Analogues as Potential Pharmacotherapies for Cocaine Addiction [ DOI: 10.1021/jm901189z ]
Hybrid Dopamine Uptake Blocker−Serotonin Releaser Ligands: A New Twist on Transporter-Focused Therapeutics [ DOI: 10.1021/ml500113s ]
pamietaj ze to wychodzisz z etkata nie z metkata.
Sam bronilem 4CEC, ale przy 3 nie ma czym bronic.
Dzialac cos tam bedzie, ale to trzeba uderzyc duzo, a nery i watroba swoje dostana.
Zaraz po delegalu sample wyslal mi pewien sklep. Reczyl za legitnosc probek.
Testy jak wyzej.
Ciekaw jestem 3emc, ale jakos nie widac na horyzoncie.
Bo 3bmc u Szwedow zbviera niezle opinie.
Jakis czas temu byblo nawet 3bec, le tez jak szybko sie pojawilo tak szybko zniknelo.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
