eiffel65 pisze:jeszcze mam jedno pytanie czy po kilkutygodniowej kuracji fenylopiracetamem pozytywne efekty będą utrzymywały się długofalowo ?
Czy substancja ta powoduje pozytywne zmiany(naprawia jakby ubytki) w mózgu już na lata ?
polymerases pisze: Przy regularnym zażywaniu ilość receptorów obniża się. Z tego powodu zaleca się przyjmowanie preparatu cyklicznie, nie w trybie codziennym.
Po kilku przymiarkach do fenylopiracetamu wróciłem do noopeptu - działa na mnie stabilniej, a do tego jest O WIELE bardziej opłacalny cenowo.
Z tą motywacją też dziwna sprawa - noopept (5-10mg) mi bardziej podszedł pod tym względem niż fenylopiracetam (50-70mg), i to po przerwie. I widzę tu powiązanie z tym że typowe stymulanty dopaminergiczne (próbowałem pentedron i HEX-EN) nie sprawiają mi przyjemności.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
CH3-CH2-OH
OTOidzieON pisze:Można to łączyć z ssri? I czy w Polsce to preparat legalny?
kokkos pisze:pizgal ktoś fenylo~ sniffem? lepiej kopie niz oral?
A jak nie masz dojścia do mety, to lepiej oral.
hydroksy pisze:Jak dla mnie lipa, za szybko tolerka rośnie, pierwsze 2 dni faktycznie działa motywująco a potem tylko powoduje psychiczne efekty uboczne pod postacią łatwego wkurwiania się. Dawkowanie 50mg.
Po kilku przymiarkach do fenylopiracetamu wróciłem do noopeptu - działa na mnie stabilniej, a do tego jest O WIELE bardziej opłacalny cenowo.
Z tą motywacją też dziwna sprawa - noopept (5-10mg) mi bardziej podszedł pod tym względem niż fenylopiracetam (50-70mg), i to po przerwie. I widzę tu powiązanie z tym że typowe stymulanty dopaminergiczne (próbowałem pentedron i hex-en) nie sprawiają mi przyjemności.
chwaliles.
ja pakowalem oxi i po 1gr / dzien i stosowanie 5-7 dni co 2tyg dawalo dobry efekt.
Kwestie fenylopiracetamu rusze za 2-3 dni jak dotrze paka.
Ps a probowales majstrowac z zaleznosciami cholina -dopamina ?
Np podbic dopamine i wrzucic racetam ?
Podbic choline i czekac na rownanie do dopaminy ?
Szkoda, ze teraz posta czytam bo wzialbym noopept jeszcze.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
