Stymulanty - z kimś ogarniętym, nie bandą małp, dodatkowo, gdy widzę jak ktoś mieli tą mordą to obrzydzenie mnie bierze.
Generalnie to najmilej mi się siedzi z jedną ogarniętą osobą, siedzimy sobie obok siebie i nikt nie włazi nachalnie drugiemu na głowę. Plus zawsze bezpieczniej niż samemu. Ale o dobrych ludzi ciężko, każdy ćpun po jakimś czasie zaczyna wkurwiać. :s
Muzyka, jakiś dobry film, poezja, czasami też malowanie, sporadycznie jakiś koncert, wypad na spacer - mj
alko + mj - wychodzę gdzieś gdzie grają dobrą muzykę i tańczę
MDMA - raz się zdarzyło na imprezie psy trensowej i nie chciało mi się tańczyć tylko tulić ludzi, więc tak średnio:)
Stimy - dwa? Trzy? razy próbowałam i skończyło się na bezsensownym pierdoleniu i przekrzykiwaniu się z ziomkami, tonie spalonych szlugów i superzjeździe. Nie moja bajka :)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.