Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 24 z 42
  • 3 / / 0
@alfalfa: pytanie to jest raczej z kategorii osobistych, choc mysle, ze wiekszosc z ludzi tutaj przynajmniej sobie je kiedys zadala, badz co pewien czas zadaje.

Ogolne zasady mniej wiecej znam, ale to nie pomoglo. Zgodze sie co do odpuszczenia sobie, w zasadzie to zrobilem. Dzieki za odpowiedz.

@momentmagii: pisze mail do Ciebie.
  • 52 / 4 / 1
batyskaf pisze:
@alfalfa: pytanie to jest raczej z kategorii osobistych, choc mysle, ze wiekszosc z ludzi tutaj przynajmniej sobie je kiedys zadala, badz co pewien czas zadaje.

Ogolne zasady mniej wiecej znam, ale to nie pomoglo. Zgodze sie co do odpuszczenia sobie, w zasadzie to zrobilem. Dzieki za odpowiedz.
Hah, nie ma sprawy. Pytałem bo sam do grzybów podchodzę właśnie w ten sposób co Ty, lub bardzo podobny. LSD brałem również w celach poznania siebie i wejścia w którąś część Jaźni, w której nie byłem.
Namaste!
  • 31 / 1 / 0
alfalfa pisze:
Jest ktoś z Jeleniej Góry + okolice? Macie jakieś dobre miejscówki?
Póki jeszcze można to chętnie po godzinie 15 bym się na godzinne (do zmierzchu) poszukiwania z kimś wyruszył.
Witam, ja jestem spod Jeleniej, ale muszę przyznać, że trochę się spóźniłeś ze zbiorami w tym rejonie, bo gruby wysyp zaczął się od początku października. Mam jedną jedyną miejscówkę, która już nie rodzi niestety, by byłem na niej wczoraj. Znalazłem z 15 po długim poszukiwaniu, ale to już nie to co miesiąc temu. Za zimno już się tu zrobiło :-(
Gnijemy. Ciała przesiąknięte chemią rozpadają się na atomy. Gnijemy. Człowiek dla człowieka jakby trądem pokryty.
Nasze mózgi spoczywają na kanapie porażone prądem. Gnijemy. Nic już nie jest ważne, nic już się nie liczy :-/
  • 16 / / 1
@batyskaf: Pisz na tego maila, bo tamten nieaktualny: terazitu92@gmail.com :)
  • 52 / 4 / 1
barleschukowski pisze:
alfalfa pisze:
Jest ktoś z Jeleniej Góry + okolice? Macie jakieś dobre miejscówki?
Póki jeszcze można to chętnie po godzinie 15 bym się na godzinne (do zmierzchu) poszukiwania z kimś wyruszył.
Witam, ja jestem spod Jeleniej, ale muszę przyznać, że trochę się spóźniłeś ze zbiorami w tym rejonie, bo gruby wysyp zaczął się od początku października. Mam jedną jedyną miejscówkę, która już nie rodzi niestety, by byłem na niej wczoraj. Znalazłem z 15 po długim poszukiwaniu, ale to już nie to co miesiąc temu. Za zimno już się tu zrobiło :-(
Wiem, że późno ale ogarnąłem się z początkiem listopada.. Co zrobić, jak żyć?!
Jadę dziś na moją miejscówkę (bo mam jedną) ale pewnie będzie tak, jak mówisz - małe zbiory bo za zimno.

Za rok na pewno zacznę wcześniej, wtedy można się śmiało razem wybrać na jakieś grzybobranie z prawdziwego zdarzenia :P
  • 31 / 1 / 0
Powodzenia w zbiorach, daj znać jak poszło :)
Rok to kupa czasu, ale jak będę jeszcze mieszkał w tych rejonach to jak najbardziej pisze się na wspólne grzybobranie! :)
Zresztą, jak się zrobi ciepło, czyli gdzieś na wiosnę, to można nawet pomyśleć o wspólnej grzybokonsumpcji w terenie ;-) Zwłaszcza, że piękne tereny wokoło.
Gnijemy. Ciała przesiąknięte chemią rozpadają się na atomy. Gnijemy. Człowiek dla człowieka jakby trądem pokryty.
Nasze mózgi spoczywają na kanapie porażone prądem. Gnijemy. Nic już nie jest ważne, nic już się nie liczy :-/
  • 3497 / 741 / 9
Jakby każdy podawał swój region nawet ten urzędowy wojewódzki to było by chuj łatwiej się namierzyć.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 4 / 1
barleschukowski pisze:
Powodzenia w zbiorach, daj znać jak poszło :)
Rok to kupa czasu, ale jak będę jeszcze mieszkał w tych rejonach to jak najbardziej pisze się na wspólne grzybobranie! :)
Zresztą, jak się zrobi ciepło, czyli gdzieś na wiosnę, to można nawet pomyśleć o wspólnej grzybokonsumpcji w terenie ;-) Zwłaszcza, że piękne tereny wokoło.
Generalnie byłem tydz temu i pozbierałem z 15-20szt zamarzniętych łysych :) Myslałem, że będzie zima, a teraz znów ciepło, mokro, nie wiem czy znów będzie rosło czy skoro już kilka dni były przymrozki to będzie licho z nowymi?
Co do wiosny- chętnie, jak tylko wróci fajne ciepło. Oby mi coś na wtedy jeszcze zostało, bo jak wiesz, późno się ogarnąłem w tym roku ;/
  • 31 / 1 / 0
No to ustalone kolego, wiosną się ustawimy na wspólną podróż ; )) Oby tylko zima się nie przeciągnęła do czerwca :D A o materiał nie masz co się martwić ;-) Mi to już się marzy przygoda w stylu: przyleśna łączka gdzieś w dziczy, namioty, ognicho, super ludzie, no i oczywiście grzybki, ale na taki wypad to jeszcze dłużej trzeba poczekać :-(
Co do zbiorów to ciężko stwierdzić, jakieś maluchy u nas się jeszcze pokazują. Zawsze warto się wybrać i sprawdzić co w trawie piszczy : ))
Gnijemy. Ciała przesiąknięte chemią rozpadają się na atomy. Gnijemy. Człowiek dla człowieka jakby trądem pokryty.
Nasze mózgi spoczywają na kanapie porażone prądem. Gnijemy. Nic już nie jest ważne, nic już się nie liczy :-/
  • 604 / 115 / 0
Cześć.
Jako że jestem nowicjuszem w temacie i nie wiem gdzie tego szukać, może chciałby ktoś wybrać się na wspólne poszukiwanie? Jestem z Dolnośląskiego, wchodzą w grę rejony około Czarnego Boru, Wałbrzycha, Jedliny, Głuszycy, Świebodzic, Świdnicy itp.
Z tego co czytałem to dobre rejony na zbieranie łysych :) wiem że jest jeszcze przed sezonem, ale tyle lat już mi uciekło, że w tym sezonie koniecznie chciałbym zapolować :P
Oczywiście moglibyśmy jechać moim autem
Będę wdzięczny za każdą poradę

przeniesiono do odpowiedniego tematu / rei
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 24 z 42
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.