Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Ogolne zasady mniej wiecej znam, ale to nie pomoglo. Zgodze sie co do odpuszczenia sobie, w zasadzie to zrobilem. Dzieki za odpowiedz.
@momentmagii: pisze mail do Ciebie.
batyskaf pisze:@alfalfa: pytanie to jest raczej z kategorii osobistych, choc mysle, ze wiekszosc z ludzi tutaj przynajmniej sobie je kiedys zadala, badz co pewien czas zadaje.
Ogolne zasady mniej wiecej znam, ale to nie pomoglo. Zgodze sie co do odpuszczenia sobie, w zasadzie to zrobilem. Dzieki za odpowiedz.
Namaste!
alfalfa pisze:Jest ktoś z Jeleniej Góry + okolice? Macie jakieś dobre miejscówki?
Póki jeszcze można to chętnie po godzinie 15 bym się na godzinne (do zmierzchu) poszukiwania z kimś wyruszył.
Nasze mózgi spoczywają na kanapie porażone prądem. Gnijemy. Nic już nie jest ważne, nic już się nie liczy :-/
barleschukowski pisze:Witam, ja jestem spod Jeleniej, ale muszę przyznać, że trochę się spóźniłeś ze zbiorami w tym rejonie, bo gruby wysyp zaczął się od początku października. Mam jedną jedyną miejscówkę, która już nie rodzi niestety, by byłem na niej wczoraj. Znalazłem z 15 po długim poszukiwaniu, ale to już nie to co miesiąc temu. Za zimno już się tu zrobiło :-(alfalfa pisze:Jest ktoś z Jeleniej Góry + okolice? Macie jakieś dobre miejscówki?
Póki jeszcze można to chętnie po godzinie 15 bym się na godzinne (do zmierzchu) poszukiwania z kimś wyruszył.
Jadę dziś na moją miejscówkę (bo mam jedną) ale pewnie będzie tak, jak mówisz - małe zbiory bo za zimno.
Za rok na pewno zacznę wcześniej, wtedy można się śmiało razem wybrać na jakieś grzybobranie z prawdziwego zdarzenia :P
Rok to kupa czasu, ale jak będę jeszcze mieszkał w tych rejonach to jak najbardziej pisze się na wspólne grzybobranie! :)
Zresztą, jak się zrobi ciepło, czyli gdzieś na wiosnę, to można nawet pomyśleć o wspólnej grzybokonsumpcji w terenie ;-) Zwłaszcza, że piękne tereny wokoło.
Nasze mózgi spoczywają na kanapie porażone prądem. Gnijemy. Nic już nie jest ważne, nic już się nie liczy :-/
barleschukowski pisze:Powodzenia w zbiorach, daj znać jak poszło :)
Rok to kupa czasu, ale jak będę jeszcze mieszkał w tych rejonach to jak najbardziej pisze się na wspólne grzybobranie! :)
Zresztą, jak się zrobi ciepło, czyli gdzieś na wiosnę, to można nawet pomyśleć o wspólnej grzybokonsumpcji w terenie ;-) Zwłaszcza, że piękne tereny wokoło.
Co do wiosny- chętnie, jak tylko wróci fajne ciepło. Oby mi coś na wtedy jeszcze zostało, bo jak wiesz, późno się ogarnąłem w tym roku ;/
Co do zbiorów to ciężko stwierdzić, jakieś maluchy u nas się jeszcze pokazują. Zawsze warto się wybrać i sprawdzić co w trawie piszczy : ))
Nasze mózgi spoczywają na kanapie porażone prądem. Gnijemy. Nic już nie jest ważne, nic już się nie liczy :-/
Jako że jestem nowicjuszem w temacie i nie wiem gdzie tego szukać, może chciałby ktoś wybrać się na wspólne poszukiwanie? Jestem z Dolnośląskiego, wchodzą w grę rejony około Czarnego Boru, Wałbrzycha, Jedliny, Głuszycy, Świebodzic, Świdnicy itp.
Z tego co czytałem to dobre rejony na zbieranie łysych :) wiem że jest jeszcze przed sezonem, ale tyle lat już mi uciekło, że w tym sezonie koniecznie chciałbym zapolować :P
Oczywiście moglibyśmy jechać moim autem
Będę wdzięczny za każdą poradę
przeniesiono do odpowiedniego tematu / rei
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
