bezkresnyhedonizm pisze:Przy zażywaniu pirolidynoketonów
Jednakowoż
powoduje pewnego rodzaju dziwaczenie przez człowieka.
Ale osobę trzeba dobrać odpowiednio. Bo gdy eksperymentujesz z ziomkiem, który biega z tasakiem po mieszkaniu to jest awangardowo :D Dobierajcie osobniki poczęci zrównoważone i przewidywalne na partnerów do eksperymentów.
Z kimś poznasz kogoś.
Standard - znajomi którzy ćpają są wkurwiający, niećpający - nie tolerują (i też wkurwiają), a nowych nie bardzo chcę poznawać, bo nawet jak ich nie znam to już są wkurwiający. Ja też pewnie jestem wkurwiający. Jebać. Pewnie niedługo od tej samotności dostane jeszcze gorszej kurwicy niż od ciągłej interakcji z ludźmi, ale nawet mnie nie interesuje któa z tych opcji to mniejsze zło :)
Inaczej, jako osoba zbyt trzeźwa w towarzystwie, zwyczajnie nudzę się obcując z mentalnym mułem w oparach ich papierosów kręconych z tyty za 5zł/200g
Dlatego też odpychają mnie alkohole, denerwuje baka od nadmiaru bodźców i kłopotów ze zdenerwowaniem. Pewnie czuję się w swoim pokoju, kiedy w piątkowy wieczór kręcę kota (london, wjeeeeesz <rawr>), siedzę na TSie i gram w WoWa albo LoLa. Wykopany na pułap beta-ketonów angażyuję się na 190% w rozgrywkę internetową i z obrzydzeniem, bez żalu zamykam swoich pijackich kolegów w szufladzie na później...
Kiedy będą szukać "lamusa" kierowcę, co nie pije.
"Rutyna to rzecz zgubna "
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
