Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4130 • Strona 11 z 413
  • 78 / 2 / 0
Zimny Harnaś jest bardzo dobry i tani. Do najebania się zajebisty jest Fox - 7,6% za 1,99 w ABC :D W smaku nienajgorszy.
Żeby życie miało smaczek, na mej działce rośnie maczek...
  • 3 / / 0
moja mama pracuje w browarze wiec nie mam problemu z piwkami:-) ale najbardziej lubie reddsa z setka gorzkiej zoladkowej i peroni
Uwaga! Użytkownik Sunshine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 39 / / 0
Nieprzeczytany post autor: guStaff »
supravires pisze:
newbe pisze:
dębowe zawsze bylo i jest, zajebiste :D:D
zgadzam sie w stu procentach
też popieram dębowe jak dla mnie rządzi :-D tylko jak walniesz sobie z 6-7 to rana z deka rozjeb w bani %-D
tak ogólnie szanuje lecha (pilem z rok tylko zielonego) ale wiecej trzeba go wypic zeby sie dobrze najebac :-) chodz nie raz jeszcze lubie łyknąć.. ;-) a na codzien drewniane bo dobre i mocne, i harnasia nie raz łykne zbója :-p
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Kiedyś pijałem mOcną Tatrę, Dębowe, ale...
Piwa, ktore maja duzo procentow, sa podkrecane np. spirytusem. Picie takich napojow mija sie dla mnie z celem, bo jezeli chcesz sie upic to pij mocniejsze trunki...
I teraz:
Tyskie np.
I'm broken.
  • 803 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
E tam spirytus.. już panika na tym punkcie :rolleyes:
Ja lubie sobie czasem naprocentować browarka "wkładką" 50lm/100ml w zależności od nastroju. Mocne browary wydaja mi się inaczej ważone i przez to mają inny smak.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Ja nie mówię, że są podkręcane spirytusem, ale jakieś inne są w smaku.
Wydaje mi się, że w piwie nie chodzi o ten smak.
Np. ktoś tam wcześniej pisał i Pilsnerze, że dobry, ale mało %.
Bo jak by było dużo voltów to już nie było by to.
I'm broken.
  • 11 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pfeffer »
Piliście może Ambrozjusa z Alberta czy to z Kauflanda, HGW?
To "piwo" ma moim zdaniem bardzo unikatową recepturę ważenia. :-(
Jakieś popłuczyny kurwa z kadzi wymieszane z denaturatem i wyciągiem z sików szczura.

Ludzie to potrafią skrzynkami kupować... :wall:
O fak co za smak! :żyg:
Sześć czystych luf, sześć czystych luf
Dziewięć gramów zioła i sześć czystych luf
...
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
Ostatnio zweryfikowałem swój pogląd na temat niemieckich piw. Jednak istnieje coś takiego jak "dobre, niemieckie piwo" :D
Hacker-Pschorr Oktoberfest Marzen - tak pisało na butelce. Było to ciemne dość mocne (jak na niemieckie) piwo. Bardzo smaczne.
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Szpinak »
Lech - w polsce i irlandii smakuje inaczej. W polsce lech smakuje jak... lech, w irlandii lech ma niesamowity konopny posmak... Zawsze jak ide do sklepu po jakikolwiek alkohol staram sie kupić chociaż jedną butelke lecha, żeby wspierać polską gospodarke na obczyźnie ;)
Wniosek : w irlandii lech smakuje lepiej.
Z tym że Carlsberg w Irlandii smakuje gorzej. Ma taki dziwny, pusty smak, nie wiem jak to opisac. Jestem zjarany a puszka carlsberga stoi przedemną, i jak to przeczyta to się obrazi i juz nie bedzie chciął żebym go pił :( Więc kończe wywody na temat carlsberga, powiem tylko że w polsce jest dużo smaczniejszy... Bo przecież piwo pije się dla smaku, a nie po to żeby się najebać - przynajmniej ja mam takie zdanie. Jakbym chciał się najebac to bym sobie kupił połówke żubrówki która w irlandii ma dużo ładniejszą butelke niż ta w polsce :P
Znajomym irolom tłumacze że ten listek w butelce żubrówki daje taki smak, ponieważ jest on z puszczy w której wszędzie sikają żubry :P A oni w to wierzą.......:P
...hahahaha... (psychodeliczny śmiech)
  • 803 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
ja z kolei Carlsberga w UK lubilem, a ten polski jakis bez wyrazu...
ODPOWIEDZ
Posty: 4130 • Strona 11 z 413
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.