Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
SRTN pisze: Ej, a walił ktoś z was może jakieś stimy i.v, przyjmując beta-bloker?
Kurde. Jestem nauczony, że jak się weźmie beta-blokera i beta-ketona to można już dzwonić po karetkę, więc nie mam pojęcia po co ludzie ryzykują. Czysty idiotyzm....
matiguzior pisze:Jak ktoś przeżył to ci może odpowie...SRTN pisze: Ej, a walił ktoś z was może jakieś stimy i.v, przyjmując beta-bloker?
Kurde. Jestem nauczony, że jak się weźmie beta-blokera i beta-ketona to można już dzwonić po karetkę, więc nie mam pojęcia po co ludzie ryzykują. Czysty idiotyzm....
Mi się zdarzyło to zrobić z zamiarem skończenia ze sobą, ale ostatecznie trafiłam na OIOM i nawet mi nie wykryli stimów.
Ale różnie może być. W moim przypadku było to 3cmc połączone z can't-remember-name blokerami w sporej ilości.
Nie polecam tego stylu zabawy
Przecież prawie Ci się udało!
matiguzior pisze:Czekaj bo nie rozumiem czegoś. Chcesz ze sobą skończyć i zarzucasz b-k pod beta-blokety, trafiasz na OIOM i co? NIE POLECASZ?
Przecież prawie Ci się udało!
2. patrz pierwsze, po obudzenie się z rurą w gardle i innymi kablami, zacewnikowanym, w pieluszce - do przyjemnych wrażeń nie należy i skutecznie zniechęca xD
3. w takich przypadkach, kiedy tętno jest niebezpiecznie niskie wpierdalają ci standardowo do tętnicy szyjnej noradrenalinę i od tego jeszcze bardziej wali na łeb i to przez dłuższy czas
4. Wszyscy dobrzy lekarze wypierdalają z tego kraju. Poza tym że mnie ocucili widziałam lekarza raz przy wypisie.
Nie polecam, 3/10 bo dwa dni lezalam nieprzytomna i sie fajnie spalo. End of the offtop :-D
Po co ryzykują? Sam możesz sobie odpowiedzieć na to pytanie, jeśli sam bierzesz potencjalnie niebezpieczne, nieprzebadane RC, czy to białe od sebka (które nierzadko jest jakimś rc zmieszanym z apapem). Chyba nie rozumiesz, że tu chodzi o ludzi, którzy są zmuszeni przyjmować beta-blokery codziennie.
No i też chodzi mi o to, że z tym niebezpieczeństwem chodzi o reakcję paradoksalną, gdzie przy przyjmowaniu stimów i bb, występuje niebezpieczna wazokonstrykcja. Nebiwolol działa inaczej, więc tutaj tego ryzyka chyba już nie ma, także chyba nic by się nie stało jakbym puknął sobie 3mmc.
Spierdalailama pisze:3cmc połączone z can't-remember-name blokerami w sporej ilości.
Milej nocki,Panstwu zycze. Mam nadzieje, ze pomoglam. Pozdrawiam
Czyli hipotetycznie możliwe, że to cmc uratowało Ci życie, bo bez nich serce by się zatrzymało. No ale to tylko takie moje gdybanie.
Możecie walić b-k z beta-blokerami 3 generacji i tylko tymi!
Jestem na bisoprololu 5mg/dzień rano od roku - miałem nadciśnienie tętnicze rzędu 160/100 przy spoczynku - prawdopodobnie spowodowane wcześniejszymi przygodami z b-k pokroju dużo pentedronu sniff + później duże ilości 3-MMC i.v. (przerabiane w jeden wieczór 1-2g) + nadwaga (20kg za dużo od browarków i śmieciowego żarcia).
Od czasu diagnozy i przypisania bisoprololu odpuściłem kompletnie stimy i ograniczyłem picie, przez co zszedłem do ~85kg (nadal 10kg za dużo) i ciśnienia w spoczynku po biso ~120/80 (czyli w miarę ok). Ostatnio po ponad rocznej przerwie zamówiłem sobie 3-CMC (flower), i pukanie tego i.v. w ilości 1g/wieczór nie skończyło się niczym złym - brak wyczuwalnej tachykardii (chociaż na bombie to się nie czuje poza kryzysem, a nie pamiętałem żeby zmierzyć ciśnienie), brak złych poefektów.
Dopiero teraz doczytałem, że w sumie biorę beta-blokery, że bisoprolol to b-b i jaki to mogło/nie mogło mieć wpływ na moje serce. Ofc czuję się jak ostatni debil.
Tak czy inaczej pytanie do kompetentnych - czy należy próbować odpuszczać dawkę bisoprololu w zaplanowanym dniu walenia, czy brać normalnie?
Czy lepiej (i to domyślam się jest prawidłowa odpowiedź) odpuścić sobie całkowicie do czasu odstawienia bisoprololu?
nothing at all
nothing at all
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.