Co mam zrobić?
Sytaucja wygląda tak : niedługo lecę do Londynu. Chcę wziąć mefe ze sobą. Sztuka lub pół.
Lepiej wysłać to dla znajomych u których będę mieszkał i powiedzieć im, że to jest coś co zostawiłem w Polsce i musiałem sam do siebie wysłać, bo zapomniałem czy wziąć to do samolotu ze sobą i schować tam gdzie światło nie dociera czyli analna kitra?
Ja bym wolał wysłać znajomym bo nie będę musiał tak się stresować, ale boję się, że narobię im lipy z policją i tp jesli wyjdzie, że dochodzą do nich takie rzeczy.
Osobiście nie ryzykowałbym posiadania i przemytu (!) na lotnisku.
Włóż sobie w głowę - wygląda na to, że jest w niej dużo pustego miejsca.
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
scalono - WRB
Na własnym przykaldzie potwierdzone info! Normalnie można przewozić. Dobrze tylko zapakować trzeba tak żeby zapach zabić całkowicie i tyle. Bramka tylko metale wykrywa wiec chuj. Kto chce niech bierze, kto uważa, ze za duże ryzyko niech kupuje tam gdzie planuje podróż.
PS to prawda
Możesz oczywiście ryzykować przewiezienie tego nawet w d***e, ale czy gra jest warta świeczki? : ) Moim zdaniem nie jest.
Untrue pisze:dzięki, za odp. To prezent z Polski ma być, gdyby to miało być dla mnie to na lotnisku bym to odpalił i odleciałbym dosłownie i w przenośni moreczki
Na własnym przykaldzie potwierdzone info! Normalnie można przewozić. Dobrze tylko zapakować trzeba tak żeby zapach zabić całkowicie i tyle. Bramka tylko metale wykrywa wiec chuj. Kto chce niech bierze, kto uważa, ze za duże ryzyko niech kupuje tam gdzie planuje podróż.
PS to prawda
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
