Przedstawię wam swój rytuał (Myślę, że może on wiele nauczyć i przedstawić kilka ciekawych faktów), chciałbym abyście Wy opisali swój i/lub wypowiedzieli się na temat mojego :D
Takie typowe kroki przed pójściem do szkoły:
(W nawiasach dodatkowe informacje), a w [Kwadratowych nawiasach cel i pozytywne aspekty danych czynności]
1. Budzę się, załóżmy jest godzinka 5:30 - zazwyczaj o takiej wstaję (jeśli w ogóle śpię). Jak wstać z łóżka? Zastrzykiem mojej motywacji jest myśl "dzisiaj znów wszystkich rozpierdolę intelektualnie i będę gnębić zmęczonych/leniów"(leni, nie wiem jak to się odmienia).
2. Udaję się do łazienki, w której mocnym strumieniem, pod ogromnym ciśnieniem oblewam sobie letnim prysznicem twarz. (Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze mam w oczach pełno ropy i chuj wie czego). [Dzięki temu widzę i nie mam porannego 'muła']
3. Następnie siadam na kibelku (nawet jak mi się nie chce kupki, to ją robię), paląc zwykłego petka/lufkę napchaną baczką (w zależności od tego, co akurat posiadam). [Nie wiadomo kiedy zachce się srać, najważniejszy jest komfort]
4. Po wyjściu z kibelka nastawiam wodę w czajniku, wypijam dwie szklanki zimnej kranówy oraz przygotowuję się do mycia. [Wypicie zimnej wody z rana przyspiesza metabolizm i polepsza przemianę materii w ciągu całego dnia].
5. Wchodzę do wanny, używam wody naprzemiennie zimnej-ciepłej. [Takie działanie rozszerza naczynia krwionośne, co jest bardzo dobre dla zdrowia i funkcjonowania w ciągu dnia]
6. Wychodzę z wanny, gdy woda w czajniku zaczyna się gotować, zalewam kawkę (Tak gdzieś 1/3 szklanki kawusi sypanej), odstawiam gdzieś.
7. Siadam za biureczkiem, biorę po 2 kropelki do nosa (xylometazolin) na odetkanie + aby tabaczka lepiej weszła. [Opcjonalnie, ja bez substancji obecnej w Otrivinie oddychać nie mogę].
8. Łykam dwie tableteczki kofeiny (2x 200mg) oraz biorę dwie kreseczki tabaki. [Najważniejsza rzecz :D Kofeina pozwala żyć i myśleć, nie odczuwa się zmęczenia, a nikotyna zawarta w tabace dodatkowo zwiększa jej działanie]
9. Wypijam kawę, która wystygła. [Dodatkowa porcja cennej kofeiny]
10. Wychodzę z domu, czując się jak król, wracam tak samo, a nawet lepiej.
A jaki jest Wasz poranny rytuał? :D
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."
Comfortably Numb
wawi112 vol2.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Ja sram przed kąpielą zawsze, cisnę na siłę, zwykle wieczorem. Przez co mam czysty odbyt za dnia, a jak następnego dnia idę na dwunastkę to już w ogóle cisnę aż mi żyły na czole wychodzą. Kiedyś dostanę wylewu podczas takie sranie. Dobrze, że jestem obecnie bezrobotny.
Wawi112 pisze:Rzucam kurwami i tysiącami chujów w stronę budzika
[ external image ]
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Truję się. Chwila dla mnie.
Odpalam papierosa, pije kawę. Na siłę oddaje mocz. Myje twarz, pije kawę. Uczłowieczam się i wychodzę na ten ponury jak pizda świat.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
